Zatłoczona Chorwacja

0
430

 

W tym roku Chorwacja przeżywa prawdziwe oblężenie. Zwrost ilości odwiedzających odnotowała nie tylko branża turystyczna lecz również środowiska żeglarskie. Kapitanowie pływający dotychczas u wybrzeży Turcji, Grecji i wschodniego Morza Egejskiego w związku z nagłaśnianym w mediach problemem z uchodźcami zmienili dwoje destynacje. Wielu z nich wybrała w tym roku Chorwację. Porty Dalmacji są zatłoczone i często nie mają wystarczającej liczby miejsc dla wszystkich jednostek. Porty na wyspie Hvar, Korculi kilkukrotnie w tym roku były pełne po brzegi. Podobnia sytuacja ma miejsce również w zatokach m.in. na Kornatach gdzie brakuje wolnych boi. 

Problemy pojawiają się również w Zadarze – najbardziej popularnym mieście regionu gdzie odbywa się wiele zmian załóg. Jachty czekają godzinami do stacji by uzupełnić paliwo na czartery, żeglarze skarżą się na kolejki oraz zły stan sanitariatów. Można powiedzieć, że Zadar pretenduje w tym roku do miana najgorszego portu Chorwacji. Sytuacja nie ma się lepiej w Biogradzie czy Sukosanie. 

Komentarze