Wieści z Czarnego Diamenta

0
433
 Kpt. Jerzy Radomski poinformował nas już z morza, w krótkiej rozmowie w drodze z Martyniki na Grenadę.
Po przeprowadzonym w porze huraganów remoncie, Czarny Diament znów kołysze się na falach Morza Karaibskiego!

obraz nr 1
foto: archiwum s/y Czarny Diament
Zanim jednak trafił bezpiecznie do wody – przez moment zatrząsł się groźnie, stojąc jeszcze na brzegu…
 
„Wczoraj o 22 zabralem sie za przyklejenie plexi do ramy klapy dziobowej. 10 minut później zatrzęsło okropnie Czarnym. Po chwili zorientowalem się, że to trzęsienie ziemi! No, nieprzyjemne to wrażenie, gdy Czarny drży na lądzie. Na szczęscie trwało to kilkanaście sekund i znowu cisza. Na Czarnym wszystko O.K. „
[kpt. J. Radomski – 13.10.2013]
 
Od końca października stalowy harpagan zdążył odwiedzić już m.in.: Grenadę, Mayreau i St. Lucia, podążając z południa na północ wzdłuż archipelagu Małych Antyli. W pierwszym rejsie udział wziął sam Patryk Lee, który jest rekordzistą w ilości podróży odbytych na Czarnym Diamencie. Według (pobieżnych) rachunków – całkiem możliwe, że mógł być to nawet 20-ty rejs Patryka na Czarnym!
 
Na Grenadzie miało miejsce spotkanie z katamaranem kpt. Wojtka Ogrzewalskiego, z którym aż do wyspy Bequia Diament ścigał się później w pięknej żegludze (nie mamy informacji o wynikach zawodów). Tam załogi połączyły siły, aby wspólnie uczcić urodziny kpt. Ogrzewalskiego (dołączmy się do życzeń – 100 LAT !!!).
 
Czas na Martynice urozmaicony został ponadto wspaniałym towarzystwem innego polskiego kapitana – Andrzeja Wartalskiego. Kilka dni pobytu na wyspie kpt. Radomski zrelacjonował tak:
 
„Czwartek: obiad u Wojtka, kolacja u Andrzeja na tarasie
Piątek: barszczyk ukraiński na Czarnym 
Sobota: wspaniałe śniadanko na tarasie u Andrzeja, obiad u Wojtka
A terraz lody w Mc Donaldzie, i tak upływa życie emeryta po ciężkim remoncie na Trynidadzie.
Pozdrawiamy – Andrzej Wartalski, Wojtek Ogrzewalski i Jurek”
 
Aktualny rejs na Czarnym Diamencie przebiegać ma przez jeden z najwspanialszych akwenów na Karaibach – archipelag Wysp Zawietrznych o nazwie Grenadyny. Tam znajduje się niezwykły rezerwat przyrody Tobago Cays Marine Park, gdzie np. wszyscy chętni mogą w naturalnych warunkach pływać z żółwiami! 
Czekamy na zdjęcia i życzymy sprzyjających wiatrów! 🙂
 
obraz nr 2
Tobago Cays [foto: Wikipedia]
P.S. Trzymamy też kciuki za dzielną załogę – Olę i Tomka Andersów, którzy na swoim nowym jachcie niedługo zakończą prace remontowe w Chaguaramas i rozpoczną rejs dziewiczy ORIONA!
 

Komentarze