MINI TRANSAT: WSZYSCY W PORT RHU

0
446

 

Od dziś, 9 września, wszyscy zawodnicy już będą na miejscu, w porcie, gdzie spędzą ostatnie 10 dni na suchym lądzie przed wyruszeniem na Atlantyk. Te dni będą liczyły się podwójnie w głowach żeglarzy – samotników. Będą doświadczać całej gamy emocji, powoli mentalnie oddalać się na ocean, a jednocześnie starać się wchłonąć jak najwięcej i maksymalnie wykorzystać ostatnie godziny w porcie.

 

Tak to będzie wyglądać. Start Mini Transat 2013. / Fot. J.Vapillon

 

Na pewno nie będą mieli okazji, żeby się nudzić. Plan jest następujący:

9 września: Ostatni termin zgłaszania się na start. Wszystkie jachty muszą znaleźć się w porcie do godziny 1700.

9-14 września: Kontrole bezpieczeństwa. Sprawdzanie materiałów, z jakich wykonane są jachty, sprawdzanie zgodności z przepisami regat. Wszystko musi być gotowe przed 16 września, na wypadek, gdyby organizatorzy regat zdecydowali się przyspieszyć start ze względów meteorologicznych.

10 września, godz. 1000: Odprawa bezpieczeństwa z udziałem pilotów samolotów i śmigłowców odpowiedzialnych za bezpieczeństwo m.in. na Zatoce Biskajskiej.

11 września, godz. 1800: Oficjalne otwarcie miasteczka regatowego.

13 września, godz. 1300: Prolog pod hasłem „Wszystko zaczyna się w Finisterre”. Każdy z zawodników będzie żeglował z młodym lokalnym “regatowcem”. Wyjście z portu od godz. 0830. Wręczenie nagród po godzinie 1800.

16 września, godz. 1000: Odprawa dotycząca trasy. Godz. 1900: Oficjalna prezentacja zawodników.

18 września: Odprawa meteo. Godz. 2000: wieczór klasy Mini – uroczyste obchody 20-lecia regat z udziałem licznych byłych zawodników.

19 września: start o 1530. Komentować na żywo będą na antenie „France 0” Jean Luc Van den Heede i Michel Desjoyeaux, weterani Mini Transat.

 

Radek i Etienne Bertrand. Ostatnie treningi i porady. / Fot. Dominik Lenk (Mini 348). Thanks a lot for sharing!

 

http://milkajung.com 

Komentarze