Energa Sailing: Cieplej i latające ryby

0
490

obraz nr 1

Gdzie jest ENERGA? Dzisiaj trochę powyżej Wysp Zielonego Przylądka. / rys. NavSim

Minęła trzecia doba rejsu i jedna trzecia trasy. Przez ostatnie 24 godziny jacht pokonał 337 Mm, prędkość ENERGI względem dna wyniosła 14,04 węzła.

Od startu załoga przepłynęła już 1052 Mm ze średnią prędkością 14,6 węzła. (25 mil mniej i 1,06 w wolniej niż wczoraj.) Jak widać, osiągi liczone „nad dnem” (SOG) są bardzo przyzwoite, niestety ze względu na kierunek wiatru nie da się płynąć zupełnie prosto do mety, a kolejne zwroty zabierają czas i powodują nadkładanie drogi. Średnia prędkość na kursie bezpośrednio do mety wynosi po trzech dobach 9,66 węzła.

(Trasa w linii prostej liczy 2650,5 Mm, ale wygląda na to, że ENERGA będzie musiała pokonać większą odległość.)

„Bardzo brakuje nam Code 5, który podarł się wczoraj w wyniku awarii jednego z rolerów” – pisał dzisiaj Gutek z pokładu. “Wciąż mamy założony jeden ref na grocie oraz postawione J top i J2 (dwa foki które można stawiać równolegle – przyp.red.). Rozważamy też postawienie asymetryka (asymetrycznego spinakera – przyp.red.), ale jeszcze nie jestem przekonany. Od rana zrobiło się cieplej i pojawiły się pierwsze latające ryby …”

 
obraz nr 2

Fot. Energa Sailing

Źródło: http://energasailing.pl 

Komentarze