Autoaudyt związunia jedynego o profilu żeglarskim

0
358

Za zgodą Jerzego Kulińskiego   www.kulinski.navsim.pl 

 

Drodzy Czytelnicy – bądźcie pewni – nic co śmieszne nie ujdzie uwadze SSI, a jeśli nawet, to i tak zaraz ktoś takie opracowanko zakabluje. Chyba i tym razem było tak, bo Marian Lenz ma co robić i bez powodu nie „szlaja się po marginesach”. A więc przed publikacją newsika Marysia i ja do tego opracowanka zajrzałem. Byłem ciekaw co tam Związunio napisał o SAJ.

I co? 
No właśnie – dla Związunia SAJ nie istnieje. 
Komedia – tyle się już lat z SAJem przepycha i nawet go nie dostrzega. 
A może to tylko demonstracja lekceważenia ?
Wewnątrz znajdziecie dużo innych humorystycznych kawałków.
Po prostu – śmiechu warte.
Żyjcie wiecznie !
Don Jorge
——————————————-
.
Raport
Przypadkowo natknąłem się na opracowanie: „Polski rynek żeglarski. Raport”
Grube na 127 stron opracowanie oczywiście jest pełne reklam – takie czasy. Samo w sobie też jest jedną wielką reklamą organizacji zwącej się Polski Związek Żeglarski. Chociaż wybiórczo: reklamowany jest przyszły „Boatshow”, ale już nie „Wiatr i Woda” (sknerusy ??).
Opracowanie w niczym nie przypomina słynnego już, agresywnego, sejmowego „audytu”. W pełni odpowiada klasycznej amerykańskiej zasadzie: „Chwalmy się, krytykować będą inni”. Jest gładkie i ulizane. Przesłodzone. Przypomina mi, „wypisz wymaluj” laudację-majstersztyk ministra Rzeszy dra Goebbelsa z 19.04.1944 r. na okoliczność 55 urodzin Adolfa Hitlera 20.04. 1944 r. („Goniec Krakowski”, nr 93, 22.04.1944).
 

Komentarze