13-latka przepłynęła wpław 2 mile, by sprowadzić pomoc

0
571

Mahia, Nowa Zelandia  wczoraj po południu, kiedy wywróciła się łódź, na której dziewczyna przebywała wraz z ojcem i bratem (20 lat) ponad 1,5mili od wybrzeża Mahia (Nowa Zelandia), 13-latka nie zawahała się ani minuty.  Wskoczyła do wody i pokonała wpław dystans dzielący ją od brzegu

 

Kiedy doszło do zdarzenia dziewczynka i jej brat byli w stanie wspiąć się na pokład, jednakich 60-letni ojciec stracił przytomność. Na pokładzie nie było radia lub flary. 20-latek próbował reanimować ojca, a 13-latka wskoczyła do wody i popłynęła w stronę lądu.

Nie zważała na to, że sama może ucierpieć  w tamtym rejonie nie brak rekinów. Kiedy dostała się na ląd, pokonała jeszcze 2 kilometry do pierwszego zamieszkanego domu, aby prosić o pomoc.

 

Ratownicy wyruszyli natychmiast. Wysłano łodzie patrolowe, helikopter i amfibię. Pierwsza na miejsce zdarzenia dotarła amfibia. Niestety, gdy załodze SAR udało się sprowadzić mężczyzn na ląd, 60-latek już nie żył.

 

Tłum. Izabela Kaleta

 

Źródło: www.solovela.net 

 

Komentarze