Zaruski wrócił do domu

0
330

 

Z ponad miesięcznego rejsu wrócił do Gdańska STS „Generał Zaruski”. Z resztą nie był to jeden rejs, ale udział w 3 projektach.

obraz nr 1

 

Ten ostatni, najważniejszy i najdłuższy rejs sezonu z jedną załogą, rozpoczął się w Rostocku, gdzie załoga szkolna miała okazję poczuć atmosferę jednego z największych zlotów żeglarskich na świecie – „Hanse Sail”. Następnego dnia Zaruski wypłynął w kierunku Bornholmu, a cumy rzucono w Nexo. Oprócz tankowania, była okazja do zwiedzania i integracji przy ognisku.

Kolejny etap żeglugi prowadził niemal przez cały Bałtyk do Rygi, pięknej stolicy Łotwy. Następnym portem był Tallin, stolica Estonii, a kolejnym Helsinki. Stolica Finlandii, w porównaniu z poprzednimi miastami, to już metropolia, z całym swym rozmachem i urokami.
W każdym z miast, w ramach zajęć edukacyjnych, odbywały się gry miejskie, podchody, zwiedzania, prezentacje.

Po tym etapie żaglowiec i załoga, skierowali się w stronę Alandów, ale z uwagi na ostrzeżenie przed sztormem pierwsze podejście zostało odłożone na później i statek schronił się w uroczym fińskim porcie Hanko, gdzie hitem rejsu okazały się łaźnie, w których można było wygrzać się porządnie i zrelaksować (bo rejs zasadniczo odbywał się w typowo skandynawskiej pogodzie – chłodnej, wietrznej i deszczowej).
Dalsza droga prowadziła wśród malowniczych wysp, gdzie załoga szkolna mogła szkolić się w nawigacji terrestrycznej, by ostatecznie zaliczyć postój na kotwicy. 

Gdy Zaruski dotarł do stolicy Alandów – Marianhaminy, załoga mogła zwiedzić zarówno samo miasto i port, gdzie atrakcją był żaglowiec muzeum „Pomern” z floty Ericssona, jeden z najszybszych żaglowców transportowych świata.
W drodze do Gdańska, Zaruski odwiedził jeszcze Hel.

Oprócz zajęć żeglarskich prowadzonych przez naszego oficera programowego Piotra Królaka, młodzież z zapałem dała się wciągnąć w kurs rysunku i grafiki (skupiając się na tworzeniu komiksów) prowadzony przez naszego artystę-żeglarza Adama Walczukiewicza, a Michał Olszewski prowadził warsztaty z architektury. Mamy nadzieję, że w głowach młodych ludzi wiele z tego pozostanie i zainspiruje ich do dalszego zgłębiania wiedzy z tych ciekawych i ubogacających dziedzin nauki i sztuki.

http://zaruski.pl/doc_672.html 

Komentarze