VELUX 5 OCEANS: Kłopoty Dereka Hatfielda

0
119

Oprócz wycieku oleju z silnika z którym walczy od dnia startu w Wellington – co jest nieprzyjemne, ale daje się wytrzymać, pojawiła się woda w środkowym przedziale jachtu. Wody było do kolana, wiec sporo.

„Nie mogę dojść, skąd się bierze. Musi być to albo skrzynka mieczowa albo mocowanie kila. Ani jednego ani drugiego nie da się naprawić na morzu. Przeciek nie bardzo mnie martwi, wody mogę się łatwo pozbyć włączając pompę. Mam tylko nadzieję, że sprawa się nie pogorszy.”

Kolejną rzecz Hatfield odkrył dziś rano – od pokładu odczepił się najkrótszy ze sztagów. Nie ma uszkodzenia, ale zniknęła przetyczka, która mocowała go do pokładu i ciężko ją dorobić z byle śrubki. Przez ostatnie dni Derek Hatfield nie tylko zmagał się z tymi „drobiazgami” ale jednocześnie bardzo starał się jechać na maksimum swoich możliwości. „Robię, co mogę żeby trzymać się Brada i Gutka” – zapewnia – „choć widzę, że z powodu tych problemów moja taktyka i prędkość szwankują. Poza tym wszystko dobrze.”

„Tak naprawdę to trzeba się skoncentrować na Hornie i na tym, żeby go przejść bezpiecznie. Idzie teraz trochę pogody, która może przynieść ze sobą wiatry w zakresie 30-40 węzłów. Staram się dużo odpoczywać i naprawdę zwracać uwagę na jedzenie. Kiedy przychodzi sztorm nie ma czasu ani na sen ani na posiłki, więc trzeba do tego odpowiednio podejść, być o krok do przodu.”

„Ostatniej nocy musiałem trochę zwolnić jacht, bo jechał zdecydowanie za szybko. Obudziłem się i pędził 21 węzłów, nieprawdopodobna prędkość. Spałem, kiedy przyszedł szkwał i obudził mnie dźwięk rezonującego kila. Szybko wcisnąłem się w sztormiak i wyszedłem na górę. Active House jechał 21 węzłów, absolutnie poza kontrolą. Kiedy zaraz po obudzeniu musisz zmierzyć się z czymś takim to jest to trochę szok. Środek nocy, czarna ciemność. Może wydawać się śmieszne, że w trakcie regat próbuję ograniczyć prędkość łódki ale tu chodzi o równowagę pomiędzy prędkością a bezpieczeństwem. Zbyt duża prędkość jest niebezpieczna a znajdujemy się w okolicy gdzie raczej nie można pozwolić sobie na błąd.”

 

Komentarze