TJV: Open 60: wyrównane szanse na podium

0
248

IMOCA Open 60: wyrównane szanse na podium

Duet Michel Desjoyeuax i François Gabart startujący na MACIF, to mieszanka doświadczenia i młodzieńczego wigoru. Obu cechuje zdolność do osiągania dużych prędkości podczas wyścigu, co mięli okazję udowodnić w solowym pojedynku. „Szybcy, lecz nie wściekli” – to motto napisali sobie markerem jako przypomnienie.

Maitre CoQ jest teraz w rękach Jérémie’ego Beyou, który popłynie z Christopher’em Pratt’em. Beyou współpracował z Jean-Pierre’em Dick’iem, gdy zwyciężyli w ostatniej edycji, podczas gdy Pratt zajął w nim trzecie miejsce.

Marc Guillemot wygrał w 2009 roku z Charlesem Caudrelier’em. Tym razem Guillemot popłynie z Pascal’em Bidégorry’m, tworząc podobny typ partnerstwa, oparty na odpowiedniej strategii i wykorzystaniu warunków pogodowych. Bidégorry wygrał już Transat Jacques Vabre wcześniej, ale w klasie ORMA w 2005 r. z Lionel’em Lemonchois.

Jeśli chodzi o doświadczenie, duet Vincent Riou i Jean Le Cam na PRB z pewnością może wygrać. Jednostka PRB była zdecydowanie bardzo szybka na treningach, ale jak dotąd problemem w wyścigach była niezawodność.

Spośród pięciu najnowszej generacji IMOCA Open 60, MACIF, Maitre Coq, PRB, Safran
i Cheminées Poujoulat to tylko ostatnia, łódź Bernard’a Stamm’a, nie powstała z współpracy VPLP-Verdier. Projekt Juan’a Kouyoumdjian’a wykazał się wyjątkową prędkością. Stamm wystartuje z Philippe’m Legros’em, dla którego to pierwsza edycja Transat Jacques Vabre.

Class 40: każdy chce wygrać

Siedem z 26 jednostek zostało wypuszczonych na rynek w 2013 roku, a trzy są z 2012 roku. 
Zazwyczaj łodzie z 2013 roku są stosunkowo łatwe w przygotowaniu i mogą przebyć wiele mil, lecz na tej trasie panują trudne warunki atmosferyczne, a niezawodność jest tak samo ważna, jak prędkość łodzi.

Wielu typuje jako faworyta GDF Suez, na którym wystartują Sébastien Rogues i Fabien Delahaye. Zdominowali podium wygrywając pięć różnych wyścigów z rzędu. Zwycięzca
z poprzedniej edycji, Yannick Bestaven, powraca z tej samej łodzi, a towarzyszyć mu będzie Aurélien Ducro.

Młody angielski duet Sam Goodchild i Ned Collier-Wakefield na Concise 8 jest zdecydowany podjąć na nowo walkę, gdyż w poprzedniej edycji nie udało im się dopłynąć do mety. Brian Thompson – najszybszy brytyjski żeglarz na świecie – weźmie udział w wyścigu z amatorem Mike’m Gascoyne’m, byłym projektantem Formuły 1. Tales Santander 2014 to kolejna łódź, która wykazała się znaczną prędkością podczas szkolenia oraz w Fastnet Race. Na jej pokładzie do kapitana Alex’a Pelli dołączył co-kapitan Pablo Santurde.

Zwycięzca Route du Rhum, Thomas Ruyant i Bruno Jourdren na Dunkerque Planent Entants (z 2012 roku) też mają potencjał, by stanąć na podium. Niemiec Jorg Riechers na Manuard Mach 40, oraz partnerujący mu Pierre Brasseur również nie odpuszczą. „Jeśli uda nam się być
w top 5 i prowadzić jakieś 20 mil po minięciu depresji, mamy szansę wygrać. Myślę, że mamy najszybszą łódź.” – powiedział Reichers. Także doświadczeni żeglarze: Miranda Merron i Halvard Mabire na Pogo 40 Campagne de France są zdeterminowani, żeby uplasować się wśród najlepszych.

Multi50: Ciężko wytypować zwycięzcę

Wśród Multi50 znajduje się ciekawa mieszanka duetów – doświadczeni żeglarze, którzy optymalnie wykorzystują możliwości łodzi, oraz zwycięzcy innych oceanicznych wyścigów, na przykład Kito de Pavant. Patrząc realistycznie, istnieje czterech potencjalnych zwycięzców: ze starszych łodzi duet Eric Nigon i Samy Villeneuve pokładzie trimaranu „Vers un monde sans Sida” nie odstaje za bardzo od nowszej generacji Multi50, ale dla takich jak Gilles Lamiré i Andrea Mura na Rennes / St Malo Agglomeration (uruchomiony w 2009 r.), miejsce na podium będzie sporym wyzwaniem. Trzy inne Multi50 są również z 2009 roku, FenêtréA Cardinal, Actual i Maitre Jacques natomiast ostatni, Arkema – Aquitaine (tegoroczna łódź) już zdążył wygrać Route des Princes tego lata.

 

Źródło: www.transat-jacques-vabre.com

Komentarze