Sto mil do Port Elizabeth

0
247

Najprawdopodobniej w piątek nad ranem „Polska Miedź” wpłynie do Port Elizabeth w RPA. Teraz do celu brakuje kapitanowi około 100 mil, czyli już jutro wieczorem teoretycznie Tomek zobaczy łunę świateł miasta nad horyzontem. Tomasz Cichocki przerywa na moment swój samotny rejs dookoła świata, ponieważ musi dokonać niezbędnych napraw.

Przede wszystkim naprawy wymaga ster, który blisko dwa tygodnie temu został uderzony w czasie sztormu przez oceaniczny śmieć i od tamtej pory nie spełnia swojej podstawowej funkcji. Stacjonowanie jachtu potrwa około dwóch tygodni, a potem kapitan wróci na trasę samotnego rejsu dookoła świata.

Źródło: kapitancichocki.pl

Komentarze