SAJ zabiega o równouprawnienie

0
285

Za zgodą Jerzego Kulińskiego

Uzyskałem dla Czytelników SSI kopię pisma SAJ, które dopiero co zostało wysłane. Czyli macie tu informację bieżacą. Otóż Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zajęło się przygotowanem projektu porządkowania ustawy o żegludze śródlądowej. Powodem są kilkuletnie doświadczenia z jej funkcjonowania oraz konieczność doszlifowania zgodności z przepisami unijnymi. Stowarzyszenie Armatorow Jachtowych w oparciu o publikowane w „Żaglach” informacje o praktycznie bezwypadkowym przebiegu oststanich sezonów na Mazurach (które są bardzo reprezentatywne dla całego śródlądzia) wnioskuje o poszerzenie granicy „bezpatencia„. SAJ uważa obowiązkowe patenty za zbędne. Jednak chlodno oceniając realne możliwości, proponuje przyjęcie granicy 13 m długości, korzystając z precedensu, który już w ustawie się znajduje. Polityka jest sztuką wykorzystywania możliwości. 

A możliwości ogranicza kto ? 

No kto ? 

__________________________________________________________________________________

obraz nr 1

Szanowna Pani Dorota Pyć

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju

ul. Chałubińskiego 4/6

00-928 Warszawa

 

dot.: Projektu Ustawy o zmianie Ustawy o żegludze śródlądowej (projekt z dnia 04 grudnia 2014 roku) 

 

Szanowna Pani Minister!

Stowarzyszenie Armatorów Jachtowych, korzystając z możliwości jaki stwarzają konsultacje społeczne, zwraca się z wnioskiem, aby planowaną nowelizację ustawy o żegludze śródlądowej rozszerzyć o zmianę przepisu art. 37a ust. 3 – na zapis o treści:

3. Uprawianie turystyki wodnej na jachtach żaglowych o długości kadłuba powyżej 13 m lub motorowych o mocy silnika powyżej 10 kW wymaga posiadania dokumentu kwalifikacyjnego wydanego przez właściwy polski związek sportowy.

Naszym zdaniem zwiększenie limitu długości kadłuba jachtów żaglowych, do prowadzenia których nie są wymagane dokumenty kwalifikacyjne, jest ze wszech miar pożądane. Przepis art. 37a ust. 3 w obecnym brzmieniu zwalnia z wymogu posiadania dokumentów kwalifikacyjnych jedynie prowadzących małe jachty żaglowe – o długości zaledwie do 7.5 metra. Naszym zdaniem przyjęty limit 7.5 metra ustanawia sztuczną, zbędną barierę, która zupełnie nie przystaje do współczesnych realiów dotyczących żaglowych jednostek rekreacyjnych.

Celem postulowanej przez nas zmiany zapisu art 37a ust 3 jest ponadto ujednolicenie limitów wielkości jachtów żaglowych i jachtów motorowych, które można prowadzić bez konieczności posiadania dokumentów kwalifikacyjnych. Pragniemy bowiem zwrócić uwagę, że osoby prowadzące jachty motorowe o długości kadłuba do 13 metrów, których moc silnika nie przekracza 75 kW i których prędkość maksymalna ograniczona jest konstrukcyjnie do 15 km/h, zwolnione są z wymogu posiadania dokumentów kwalifikacyjnych. Zwolnienie to wprowadzono kilka lat temu (art. 37a ust 4 Ustawy). Mimo postępującego, szybkiego wzrostu liczby tego rodzaju jednostek motorowych, nie obserwuje się z tego powodu żadnego istotnego zagrożenia dla bezpieczeństwa żeglugi, powodowanego przez osoby nie posiadające dokumentów kwalifikacyjnych. 

Jachty żaglowe z reguły dysponują zdecydowanie lepszymi możliwościami manewrowymi i większą dzielnością niż jachty motorowe. Maksymalne prędkości rozwijane przez jachty żaglowe zbliżone są do limitu 15 km/h. Dlatego niezrozumiałe jest, naszym zdaniem, dalsze utrzymywanie formalnego wymogu posiadania dokumentów kwalifikacyjnych wobec prowadzących jachty żaglowe o długości kadłuba pomiędzy 7.5, a 13 metrów.

Pragniemy jednocześnie zwrócić uwagę, że proponowana zmiana zbliżyłaby polskie przepisy do standardów przyjętych w wielu krajach Europy. Tylko dla przykładu – w Wielkiej Brytanii nie jest wymagany żaden dokument kwalifikacyjny aby prowadzić jednostkę rekreacyjną o długości kadłuba do 24m, podobnie stanowią przepisy w Belgii, w Szwecji nie wymaga się żadnych dokumentów kwalifikacyjnych do prowadzenia jachtów o długości do 12 i szerokości do 4 m (wymóg powstaje po przekroczeniu obu tych wymiarów), w Danii nie wymaga się dokumentów do prowadzenia jednostek rekreacyjnych do 15T wyporności, etc, etc.

Poza wyżej opisaną propozycją zmiany art 37a ust 3 Stowarzyszenie Armatorów Jachtowych nie wnosi uwag do projektu Ustawy o zmianie Ustawy o żegludze śródlądowej – projekt z dnia 04 grudnia 2014 roku.

Dziękujemy bardzo za możliwość udziału w konsultacjach i oczywiście deklarujemy dalszy udział w pracach nad projektem.

 

Pozostajemy z szacunkiem

 

 

( – ) j. kpt. ż. w. Andrzej Remiszewski

Prezes

Stowarzyszenia Armatorów Jachtowych

 

Gdańsk, 20 stycznia 2015

 

 

Zyjcie wiecznie !

Don Jorge

—————————

PS. Prezesa i Członków Rady Armatorskiej SAJ spotkacie na Targach „Wiatr i Woda”. Znajdziecie ich „w oficynie” wielkiego standu „ZAGLI”.

 
fot. www.jsg.pl 
 
 
 
 

Komentarze