Rolex Sydney Hobart 2014: Spektakularny początek wyścigu

0
122

Port Sydney, godzina 13:00 czasu lokalnego, upalny dzień i  południowo-wschodni wiatr o sile od 15 do 18 węzłów – imponująca międzynarodowa flota 117 jachtów wystartowała, rozpoczynając słynny, liczący 628 mil morskich wyścig do Hobart (Tasmania).

 

Wśród 117 rywalizujących ze sobą jachtów, mamy pięć 100-metrowych Maxi. To największa liczba uczestników od 1994 roku. Start floty obserwowały setki tysięcy widzów, zgromadzonych na brzegu.

obraz nr 1

Comanche, Maxi należący do Jima Clarka, w rekordowym czasie minął pierwszy znak i ustanowił niesamowite tempo. Wild Oats XI, który siedmiokrotnie minął linię mety jako pierwszy, trzymał się blisko.

 

„Nie mogliśmy być lepiej przygotowani.” – powiedział kapitan Comanche, Ken Read na krótko przed rozpoczęciem wyścigu. – „Zespół wykonał niesamowitą robotę, aby jacht był gotowy. Jesteśmy trochę zbici z pantałyku prognozą pogody. Zdaje się, że to niezły dzień na regaty. Będzie wietrznie, będą fale, ale jeśli nasz jacht nie wyciągnie 25 węzłów to znaczy, że coś jest nie tak. Koniec wyścigu zapowiada się raczej ciężko, ze względu na lekki wiatr. Jesteśmy tu, aby się ścigać, to przyjemna część naszej pracy.”

 

Rekordowy czas ukończenia wyścigu należy do Wild Oats XI – 1 dzień, 18 godzin, 23 minuty i 12 sekund – i padł w 2012 roku.

 

Późnym popołudniem cztery jachty wycofały się z wyścigu. Pierwszym z nich był jacht Tina of Melbourne, zmuszony do rezygnacji z powodu uszkodzenia kadłuba. Drugi jacht, Bear Necessity, z uszkodzonym sterem wycofał się zaledwie dwie godziny od rozpoczęcia wyścigu. Wkrótce potem Occasional Coarse Language Too wycofał się z powodu uszkodzenia steru. Jacht i załoga zwrócili do CYCA około 19:00. Czwartym jachtem, który rezygnował z dalszego udziału w wyścigu, jest Willyama, należący do Richarda Barrona Benereau 40. Przyczyną rezygnacji jest rozdarcie grota.

 

Na przedzie floty Perpetual Loyal i Ragamuffin 100 pozostają dość blisko brzegu, z kolei Comanche i Wild Oats XI  ruszyły dalej w morze. 

W dalszej części floty jachty trzymają się blisko siebie. Richard Grimes, nawigator na Ker 46 Patrice donosi: „Minęliśmy główki portowe w dobrym stylu. Jacht Victoire pierwszy w grupie płynął halsem, reszta poszła za nim. Wiatr jest południowo-wschodni, od 20 do 25 węzłów. Mamy Ichi Ban około 3 mile z przodu, Cougar II około pół mili przed nami, a za nami Pretty Fly III. Płyniemy pod pełnym grotem. Jesteśmy zadowoleni z naszej pozycji.”

 

 

Zdjęcia: Carlo Borlenghi

 

Tłum. Izabela Kaleta

 

Źródło: www.rolexsydneyhobart.com

Komentarze