Relacja z uroczystości „Rejs Roku 2012”

0
83

8 marca br., jak co roku w gdańskim Dworze Artusa – odbyła się 43. już uroczystość „Rejs Roku„. Impreza przebiegająca pod patronatem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz prezydenta Miasta Gdańska miała na celu wręczenie wyróżnień najlepszym polskim żeglarzom za ich osiągnięcia w roku 2012. Finalistów wybrało Jury Nagród, a w jego obradach uczestniczyli: kontradm. Czesław Dyrcz, rektor-komendant Akademii Marynarki Wojennej (przewodniczący), Maciej Leśny z-ca Prezesa PZŻ – przewodniczący Komisji Żeglarstwa Morskiego, laureaci z lat ubiegłych: Krystyna Chojnowska-LiskiewiczJerzy JaszczukHubert LatośAndrzej RościszewskiJerzy WąsowiczJózef ŻyłaZbigniew Stosio (sekretarz Jury), Sekretarz Generalny PZŻ, Andrzej Radomski – przedstawiciel Prezydenta Gdańska, publicyści morscy, pomysłodawcy „Rejsu Roku – Srebrnego Sekstantu” Tadeusz JabłońskiZenon GralakAleksander Gosk. Całość prowadził publicysta morski Aleksander Gosk.

 

I tak:

Wyróżnienie Nagrody Honorowej Rejs Roku 2012 przypadło kapitanowi Włodzimierzowi Bylińskiemu za wyprawę jachtem „Kulfon II” ze Szczecina do Szczecina poprzez porty Europy i wysp: Kanaryjskich, Zielonego Przylądka, Karaibskich, Azorskich z samotnym przepłynięciem Atlantyku w ciężkich warunkach pogodowych. Rejs trwał od 25. lipca 2011 r. do 5. czerwca 2012 r., a jego trasa wyniosła 11591 Mm.

 

Kolejne Wyróżnienie Nagrody Honorowej Rejs Roku 2012 otrzymał kapitan Mariusz Koper z załogą za rejs jachtem „Katharsis II” – za podjęcie i pomyślną realizację żeglarskiego marzenia, pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego z St. John’s do Vancouver. Rejs trwał od 12. lipca 2012 r. do 30. września 2012 r., a jego trasa wyniosła 8000 Mm.

 

Wyróżnienie Nagrody Honorowej Rejs Roku 2012 otrzymał kapitan Kuba Strzyczkowski za rejs jachtem „Delphia Trójka” – za samotne przepłynięcie Atlantyku w 50. rocznicę radiowej „Trójki” na trasie Las Palmas – Pointe-à-Pitre, podjęcie wyzwania i konsekwentną realizację żeglarskiego marzenia o wielkim rejsie oceanicznym. Rejs trwał od 14. listopada 2012 r. do 09. grudnia 2012 r., a jego trasa wyniosła 2940 Mm.

 

Wyróżnienie Nagrody Honorowej Rejs Roku 2012 otrzymali kpt.Janusz i Joelle Kurbielowie za rejs jachtem „Marguerite 1” – za podjęcie i pomyślną realizację kolejnej polarnej, żeglarskiej wyprawy „Borealis 2012” z bogatyn programem naukowo-badawczym na trasie Nowa Funlandia – Alaska (Z dopiskiem na wyróżnieniu: „Joelle jest pierwszą kobietą, a Janusz – pierwszym Polakiem, którzy dwukrotnie pokonali Przejście Północno-Zachodnie w obu kierunkach”). Rejs trwał od 25. maja 2012 r. do 26. października 2012 r., a jego trasa wyniosła 6884 Mm.

Nagroda magazynu sportów wodnych „ŻAGLE” przypadła po raz drugi Edwardowi „Gale” Zającowi, za udział w atlantyckim Challenge Jester – Plymouth – Azory, oraz samotny rejs powrotny do Brestu na jachcie „Holly”. Nagrodę wręczał Redaktor Naczelny Waldemar Heflich.

Nagroda Honorowa Polskiego Związku Żeglarskiego przypadła  kapitanowi Krzysztofowi Kamińskiemu za rejs jachtem „Husaria” na trasie Vancouver – Beef Island – w uznaniu żeglarskich i popularyzatorskich walorów rejsu polonijnych żeglarzy, upamiętniającego  wyczyn Władysława Wagnera z lat 1932-1939, za zaangażowanie w organizację rocznicowych obchodów honorujących pierwszego Polaka, który opłynął świat pod żaglami. Rejs trwał od 15. sierpnia 2011 r. do 20. stycznia 2012 r., a jego trasa wyniosła ponad 5000 Mm. Nagrodę wręczali prezes PZŻ Wiesław Kaczmarek z wiceprezesem d/s morskich Maciejem Leśnym.

Nagrodą prezydenta Gdańska – „Bursztynową Różą Wiatrów” uhonorowany został kapitan Piotr Cichy za rocznicowy rejs jachtu „Zjawa IV” zamykający Pętlę Bałtycką. Podróż ta miała symbolizować zakończenie rejsu Władysława Wagnera, zatrzymanego w 1939 roku w Anglii wybuchem II Wojny Światowej. Nagrodę wręczała Danuta Janczarek, Sekretarz Miasta Gdańska.

 

Nagrodę z rąk Grotmaszta Bractwa Kaphornowców kontradmirała Czesława Dyrcza przyjął kapitan Tomasz Cichocki.

 

 

III Nagrodę Honorową Rejs Roku 2012 otrzymał kapitan Maciej Orczykowski za rejs jachtem „Drosomak” za północny rejs „Samotnie na Islandię” na trasie Gdynia – Reykjavik, realizację żeglarskiej pasji – rejs klasycznym, starym jachtem z zastosowaniem klasycznej nawigacji. Rejs trwał od 15. maja 2012 r. do 16. czerwca 2012 r., a jego trasa wyniosła 1690 Mm. Nagrodę wręczali: wiceminister Anna Wypych-Namiotko, kontradmirał Czesław Dyrcz oraz Mateusz Kusznierewicz.

 

II Nagrodę Honorową Rejs Roku 2012 otrzymał kapitan Tomasz Szewczyk z załogą za rejs jachtem „Ann F” za pomyślną realizację oryginalnej wyprawy wokół Ameryki południowej na trasie Gran Canaria – Cape Horn – Panama – Cuba – Lizbona z opłynięciem przeciw wiatrom i prądom przylądka Horn. Rejs trwał od 24. maja 2011 r. do 14. czerwca 2012 r., a jego trasa wyniosła 18675 Mm.

 

 

Dla upamiętnienia 30. lat morskiej służby żaglowców „Dar  Młodzieży” i ORP „Iskra” na ręce dr. inż. kpt. ż. w. Henryka Śniegockiego, prof. nadzw. Akademii Morskiej – Prorektora ds. morskich Akademii Morskiej w Gdyni oraz reprezentującego Dowództwo Marynarki Wojennej komandora Jarosława Skrzyszewskiego wręczone zostały wyróżnienia specjalne z rąk Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej (tegorocznego Patrona Imprezy) Sławomira Nowaka oraz podsekretarz stanu w tym ministerstwie Anny Wypych-Namiotko.

I po powyżej opisanych zmaganiach, urozmaicanych występami Chóru Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, wykonującego znane szanty (niektóre nawet w niespotykanej dotąd aranżacji), przyszła kolej na część główną, czyli wręczenie I Nagrody Honorowej Rejs Roku 2012 oraz „Srebrnego Sekstantu”. I tu laur przypadł kapitanowi Tomaszowi Cichockiemu za jego samotny rejs dookoła świata na jachcie „Polska Miedź”. Rejs trwał od 01. lipca 2011 r. do 06. maja 2012 r., a jego trasa wyniosła 33000 Mm i całkiem niechcący miał jedno przymusowe zawinięcie do portu po drodze. 

Po skończonej uroczystości wszyscy przenieśli się do Restauracji Gdańskiej (oczywiście część gości jako obserwatorzy wydarzeń jedynie), gdzie odbyło się ceremonialne przyjęcie w poczet Bractwa Kaphornowców nowo wstępujących do tej elitarnej organizacji (znaczy przylądek Horn trzeba opłynąć i siłą rzeczy honorowego członkostwa doczekać nie idzie), oczywiście po zbiorowym złożeniu ślubowania. Wśród nowo przyjętych byli również niektórzy wcześniej wyróżnieni za swoje „Rejsy Roku”.

 
 

 
 

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski

Komentarze