Piękny „Olander” znowu wygrał regaty starych kutrów z Danii do Niemiec

0
372

Za zgodą Jerzego Kulińskiego

Uczta duchowa – piękne oldtimery, doroczne spotkanie przyjaciół, niesamowita zabawa. Oldtimery ścigają się o symboliczną beczułkę wina oraz trofeum Scandlines Cup. Poprosiłem Wojtka Jacobsona, aby wydobył od Oli Kocewicz choć mini-relację i jakieś fotografie.
Nazwa kutra nie pochodzi od szwedzkiej wyspy, ale od imion armatorów Oli i Andrzeja.
Gratulacje i serdeczności !
Żyjcie wiecznie !
Don Jorge
—————————————————-
Don Jorge,
przesyłam dalsze zdjęcia otrzymane od Oli Kocewicz i to co się od Niej dowiedziałem o tegorocznej imprezie. 
Saludos,
Wojtek J
————————– 
Olander” – piękny oldtimer Oli i Andrzeja Kocewiczów wygrał ponownie doroczne Haikutter Regatta . To już trzecie zwycięstwo „Olandera” w tej imprezie po sukcesach w r. 2012 i 2013.


Zwycięzcom zostało wręczone trofeum regat -Scandlines Cup, w postaci modelu Hai-kutra. Trofeum pozostaje jednak u organizatora ozdobione tabliczką z nazwą kolejnego zwycięscy. Nie jest to jedyna nagroda.

Każdy z kutrów uczestniczących w imprezie otrzymał od sponsorów regat „wpisowe”, przeznaczone na konserwację tradycyjnych jednostek. Wysokość tej nagrody jest zmienna i zależy od ilości uczestników i długości łodek. „Olander” otrzymał także specjalny środek do konserwacji drewna i dużą porcję konopi do uszczelniania poszycia.

Komentarze