Koniec z pływaniem po alkoholu

0
186

W tym roku, po raz pierwszy Policja ma możliwość skutecznego walczenia z pijanymi żeglarzami. Za prowadzenie jachtu pod wpływem alkoholu grozi mandat karny oraz odholowanie jednostki na wyznaczoną przez starostę przystań. Jeżeli na jachcie znajdują się trzeźwi załoganci, którzy mogą go prowadzić, sprawa kończy się na mandacie.

W województwie zachodniopomorskim na 230 skontrolowanych sterników nietrzeźwych było aż 35. W województwie warmińsko- mazurskim dwie sprawy zostały skierowane do sądu, gdyż za prowadzenie łodzi motorowej w stanie nietrzeźwości grożą nawet 2 lata więzienia.

Mandat karny może zostać wystawiony osobie, która jest nietrzeźwa, czyli ma ponad 0,5 promila, natomiast zatrzymanie i odholowanie łodzi może nastąpić jeżeli sternik jest w stanie „po spożyciu”, czyli ma ponad 0,2 promila. Holowanie nie jest tanie, od 50 do 150 zł, do tego dochodzi koszt postoju jednostki na przystani, od 15 do 100 zł za dobę.

Zachęcamy do zapoznania się z Ustawa o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych.

Komentarze