Karol Jabłoński – Mistrzostwa Świata – dzień 2

0
109

 

Dzisiaj prognoza pogody sprawdziła się w 100% i z powodu bardzo słabego wiatru nie udało się rozegrać żadnego wyścigu. Rutynowo już o 7 rano zjedliśmy śniadanie i po nim pojechaliśmy do portu, bo pierwszy start naszej grupy był zaplanowany na godzinę 10.00.  Rutynowe otaklowanie bojera, sprawdzenie twardości lodu i ostatniego ,,updatu’’ prognozy pogody, wybór odpowiednich płóz – a jest ich zawsze za dużo obraz nr 1

 

obraz nr 2

Jutro ma być więcej wiatru ale w nocy ma też spaść sporo śniegu, a więc karty będą na nowo rozdawane, oczywiście jeżeli nie zasypie nam jeziora.

Pozdrowienia

Karol Jabłoński

Komentarze