Kapitan zawrócił

0
259

„Polska Miedź” ze względu na bezpieczeństwo rejsu i kapitana musiała 02.10 bm. zawrócić do Port Elizabeth w celu dokonania niezbędnych napraw. Przypomnijmy: po intensywnym sztormie, w poprzedni czwartek, uszkodzeniu uległa płetwa sterowa, przez co jacht stracił sterowność, a kapitan został ranny w głowę. Tomek podejrzewa, że w ster uderzył jakiś oceaniczny śmieć, na przykład drewniana belka.

Takich śmieci w okolicach dużych portów jest wiele i oprócz sztormów i innych statków, to one stanowią największe zagrożenie. Przez dłuższy czas mieliśmy również przejściowe kłopoty z komunikacją z kapitanem stąd mała częstotliwość akutalizacji o sytuacji Tomka, ale miejmy nadzieję, że to już za nami. Po wstępnych oględzinach kapitan, po konsultacjach z organizatorami rejsu, doszedł do wniosku, że najbezpieczniej będzie zawrócić do położonego na wschodnim wybrzeżu RPA Port Elizabeth. Na miejscu kapitan dokona dokładnych oględzin i postara się naprawić uszkodzony ster. Na stronie lokalizacji możecie już zauważyć, że „Polska Miedź” zawróciła z kursu i zmierza do Afryki. Najważniejsze jednak jest to, że po naprawie kapitan będzie kontynuował swój samotny rejs dookoła świata.

Źródło: kapitancichocki.pl

Komentarze