Jester Challenge 20114 – Paul Mead i Roger Fitzgerald na mecie!

0
373

Za zgodą Jerzego Kulińskiego

Paul Mead już wykąpany i być może w miarę napity (foto).

Czterdzieści dni samotnie na Północnym Atlantyku musiało mu dać w kość, ale tym satysfakcja większa.

Cierpliwie czekamy na Rogera i Lena.

Na brązowego medalistę przyjdzie nam jeszcze ładnych parę dni poczekać.

Tomasz Piasecki melduje.

Bardzo dziękuję Tomku.

Żyjcie wiecznie !

Don Jorge

————————————————-

Jester Challenge 2014 – niedziela 22 czerwca – koniec szóstego tygodnia regat

Paul Mead (jacht Independence II of Charlsian) przyszedł w sobotę o godz. 0442 – jako pierwszy do mety w Newport, RI.

Gratulujemy i podziwiamy, Paul !

Oryginalna wiadomość na ten temat, pochodząca naturalnie z Ocean Race Track, brzmi następująco:

Paul Mead Arrival

Sat 21 Jun 2014 04:42

All

Paul finished this adventure at 2240 hours local time June 20.

We are currently heading into port.

Regards,

Norm

Chronometraż rejsu powiada, że Paul wyszedł z Plymouth dnia 11 maja o godz. 1300 GMT a metę w Newport przekroczył dzisiaj, 21 czerwca o godz 0240. Różnica miżdzy czasem wejścia Paul’a, podanym w mailu oraz czasem, pochodzącym z chronometrażu wynika z faktu, że mail operuje czasem lokalnym, natomiast chronometraż jest w czasie GMT.

To w końcu tylko detal, bo Paul Mead już wygrał Jester Challenge 2014 !

Rejs Paul’a Mead’a trwał niespełna 40 dni, a dokładniej – coś koło 39 i pół dnia. Bliższe i zarazem oficjalne dane zapewne będą wkrótce do dyspozycji. W chwili pisania tej relacji – sobotnie popołudnie – nie są one jeszcze podane przez Organizatora. Z tego powodu nie bawię się w samodzielne popisywanie liczeniem czasu, bo choćby ustalenie momentu startu wymaga osobnego sprawdzenia.

Pisałem już o tym na samym początku serii wiadomości z tego Challnge’u, ale przypominam, że paskudna pogoda, jaka panowała nad całą południową częścią Wielkiej Brytanii, po Milford Heaven czy nawet do Land’s End, w niedzielę 11 maja, popsuła całkowicie przebieg startu, jaki Organizatorzy Challenge’u przewidzieli, planując uroczystość rozpoczęcia regat.

Można mieć wątpliwości, co to za regaty i powiedzieć – dystans wszystkiego koło trzech tysięcy dwustu mil z małym hakiem do przejścia a tu – zwycięzca potrzebował prawie aż czterdziestu dni na pokonanie tej trasy, znaczy że z grubsza licząc, średnio robił coś koło osiemdziesięciu mil na dobę. Osiemdziesiąt mil na dobę to trochę ponad trzy węzły, a dokładniej niecałe – 3,4 węzła. Oczywiście mówimy o średniej prędkości jachtu, przez caly czas trwania regat.

Jak wiadomo, trzy czynniki tworzą sukces w regatach (co wcale nie jest to tylko moim prywatnym zdaniem, lecz dość powszechną opinią), a są to mianowicie:

– czlowiek, jego kwalifikacje, przygotowanie, kondycja, talent oraz przydatny zawsze, nie tylko w sporcie, przysłowiowy „łut szczęścia”;

– jacht i wszelkie jego cechy nautyczne, wpływające na zachowanie się na danym akwenie; stąd regaty oceaniczne zawsze zalicza się do najtrudniejszych konkurencji żeglarskich a regaty samotne są, siłą rzeczy, ukoronowaniem takiego ocanicznego wyczynu sportowego;

– warunki w jakich odbywają się zawody, po prostu pogoda, która na trasie oceanicznej może być w pewnych granicach prawdopodobieństwa przewidziana, kiedy rzecz ma się rozgrywać na jakimś dającym sie ogarnąć obszarze, ale nie zawsze i nie dla całego obszaru.

Ludzie startujący w obecnych regatach Jester 2014 – to grupa szczególna, żeby nie powiedzieć – bardzo szczególna. Z piątki żeglarzy, którzy nadal są „w drodze”, niezależnie od tego czy idą do mety w Newport, czy się wycofali i idą w stronę Azorów – niemal wszyscy, bo czterech panów zna się z poprzedniego Challenge’u. Brali w nim udział: zwycięzca tegorocznych zawodów – Paul Mead. (na tym samym jachcie – Independence II of Charlsian), Roger Fitzgerald (również ten sam jacht – Ella Trout III), Basil Panakis (też na jachcie Jaba) oraz Andy Lane (na innym niż obecnie, nieco mniejszym, dwudziestopięciostopowym jachcie Bula).

Jedyną nową twarzą w żeglującej obecnie piątce jest Len Hiley (Scallywag II), to ten właśnie żeglarz, który nie używa samosteru, a zamiast niego steruje jachtem, jak modelem pływającym, przy użyciu szotów foka.

Jachty – to są małe jachty, właściwie najmniejsze, jakie chodzą w regatach oceanicznych, które zachowują się inaczej niż jednostki np. również oceanicznej i regatowej klasy OPEN 60, oraz naturalnie, żeglują z innymi prędkościami. Największy jacht Challenge’u to właśnie Independence II of Charlsian, który raptem liczy sobie wszystkiego 31 stóp długości całkowitej kadłuba, zwanej w angielskich przepisach – LOA, czyli „lenght over all”. Liczby towarzyszące nazwom klas IMOCA czy OPEN – wyrażają też długość kadłuba „over all” w stopach, tyle, że jest ona dwa razy większa.

Każdy, kto żeglował po otwarym morzu, wie jak szybko mała łódka, bo przecież o takich jednostkach mówimy, traci prędkość idąc pod wiatr i falę. Wspominalem poprzednio o warunkach żeglowania na jachtach różnej wielkości, przedstawiając podział i funkcje przestrzeni, jaką ma do dyspozycji skiper. Podobnie wygląda zachowanie, czy zdolność żeglugi małego jachtu w porównaniu do jednostki wiekszej, pojemniejszej i stabilniejszej, zwlaszcza jeśli chodzi o żeglowanie. Spadek prędkości jest wprawdzie przykry, ale gorzej jest z szybkim wzrostem kąta martwego, który na fali psuje osiągi malutkiego jachtu w sposób mało przyjemny dla skipera.

Warunki pogodowe. W tym roku, nie wchodząc w głębsze studia pogody, jaka towarzyszy uczestnikom Challenge’u Jester na tej atlantyckiej trasie, można z pewnością stwierdzić, że – ani wypoczynkowa ani spacerowa ta pogoda nie była. Naturalnie, są rejony „z definicji” trudniejsze, gdzie normą są mgły i zimno (Grand Banks) i rejony, gdzie patrząc optymistycznie, fabrykuje się z reguły dobra pogoda (Azory). Ale np. rejon piaszczystych ławic i płycizn, powszechnie znanych z mgieł, u północno-wschodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych, które od zawsze są trudne nawigacyjnie jest w pewnym sensie – jakby normą.

Natomiast partie centralne Atlantyku, położone na zachód i północ od Azorów, wcale nie słyną ze sztormowych, często północno – zachodnich wiatrów, które w tym roku dały się wszystkim bez wyjątku dotkliwie we znaki. Naturalnie, locje i mapy pilotowe – to jedno, a rzeczywista pogoda na trasie – to jak widać, coś zupełnie innego.

Zresztą dzieje się tak nie tylko w tym roku. Proszę sobie przypomnieć, jeśli ktoś zwrócił uwagę na stan pogody w rejonie środkowego i wschodniego Atlantyku oraz Azorów, podczas poprzedniego Challege’u Jester, który był rozgrywany dwa lata temu, w roku 2012 i prowadził z Plymouth na Azory. Wówczas, właśnie o tej samej porze roku, jak teraz nasz kolega Edek Zając, walczył ze sztormową pogodą i zachodnimi wiatrami, które pędziły jego Holly wbrew kierunkowi regat, zamiast na Azory – to w kierunku Portugalii i przylądka Finisterre.

Ale to są sprawy ogólne, do których może jeszcze będzie można powrócić w jednym z następnych odcinków relacji z Challenge’u Jester 2014.

Tymczasem wracamy do sytuacji na morzu.

Pozycje poszczególnych żeglarzy

Paul Mead (Independence II of Charlsian) – stoi już na cumach w Newport, w Sranach Zjednoczonych. Zajął pierwsze miejsce.

Jego raporty z rejsu na ostatnich milach trasy, kiedy zgubił towarzystwo Fitzgerald’a, były wprawdzie liczniejsze niż przedtem, ale zawierały przeważnie tylko trzy informacje: szerokość i długość geograficzną jachtu oraz odleglość w milach do mety. Ponoć Paul ma swoją stronę internetową oraz nawet swój fanklub, ale nie miałem okazji się o tym przekonać.

Roger Fitzgerald (Ella Trout III), wczoraj, w piątek 20 czerwca o godz. 0609 był na pozycji o współrzędnych: szerokość 41°N oraz długość 67°23’ W. Roger szedł wtedy kursem 290° i stopniowo stracił trochę wysokości, w porównaniu do Paul’a Mead’a. Mimo to jego morale jest znakomite. Stan spraw traktuje pogodnie, informując, że „wczoraj skończyło mu się mleko, którego używał do robienia porannej porcji porridge’u. Bardzo poważna sprawa ! Mam jeszcze pewną ilość mleka długiej konserwacji, na którym – mam nadzieję – dojadę do Newport. Byłem pewien, że mam jeszcze cały karton (mleka) w suchym schowku, ale – nie !”

„Moje świeże warzywa to ziemnaki, cebula i trochę kapusty, wszystko w dobrym stanie”.

Dalej Roger informuje o tym, że „wiatr wiał ze wszystkich kierunków, ale żaden nie był zgodny z (dobrą) prognozą meteo”.

Na koniec Roger pisze: „Już niedaleko, ale nie mogę powiedzieć, jak długo (to potrwa), bo bogowie wiatru nie chcą mi powiedzieć, co zrobią, a meteorologowie sami nie wiedzą !”

Len Hiley (Scallywag II) o godz. 1207 GMT znajdowal się na szerokości 35°02’13” N oraz na 42°02’40” W i szedł kursem 280° w kierunku Newport. Len mijał właśnie półmetek trasy Challenge’u.

Andy Lane (Gwezer) o godz. 1107 GMT był na pozycji 39°18” 30” N oraz 31°30: w i szedł kursem na wschód, na Azory.

Basil Panakis (Jaba) o godz. 1103 GMT był napozycji 37°51’ N oraz 30°18’ W i szedł kursem 80°. Jaba ma urwany sztag, co zdarzyło się w nocy, we środę 18 czerwca. Basil był wtedy pod pokladem i czytał, kiedy huk i natychmiast potem nastepujące, dziwne zachowanie jachtu wyrwało go na pokład. Ku swojemu zaskoczeniu i przerażeniu – zobaczył urwany sztag i genuę, ciągnącą się w wodzie, na lince od rolera. Refleks i sprawność Basila pozwoliły mu na zrobienie dwóch rzeczy prawie na raz – pierwsze zabezpieczenie masztu, linką, uwiązaną najpierw, byle szybciej, do kosza, oraz wyciągnięcie żagla z wody. Następnie Basil, który jak pisze był „znacznie spokojniejszy i skupiony tym razem” założył fał (foka) do okucia dziobowego, napiął i zrobił zdjęcia.

Czyta i pisze się to bardzo łatwo, tylko trzeba mocno użyć wyobraźni, aby zobaczyć jak człowiek walczy o uratowanie jachtu, z niebezpiecznie kołyszącym się masztem, grożacym upadkiem i dalszymi zniszczeniami. I jak radzi sobie z tym w pojedynkę.

Zabezpiecznie masztu linami, jak dotąd trzyma się dobrze, ubezpieczyciel jest już zawiadomiony, a jacht powoli – i naturalnie pod wiatr – podąża w stronę Azorów.

Pogoda

Jak zwykle, przedstawiam prognozę pogody, pochodzącą z Ocean Prediction Center z Waszyngtonu.

MET AREA IV 20th June

Fri 20 Jun 2014 17:37

A chart for the MET AREA IV forecast can be found in the „Images” section of this website.

HIGH SEAS FORECAST FOR METAREA IV
NWS OCEAN PREDICTION CENTER WASHINGTON DC
1630 UTC FRI JUN 20 2014

CCODE/1:31:04:01:00/AOW/NWS/CCODE
SUPERSEDED BY NEXT ISSUANCE IN 6 HOURS

SEAS GIVEN AS SIGNIFICANT WAVE HEIGHT…WHICH IS THE AVERAGE
HEIGHT OF THE HIGHEST 1/3 OF THE WAVES. INDIVIDUAL WAVES MAY
BE MORE THAN TWICE THE SIGNIFICANT WAVE HEIGHT

SECURITE

NORTH ATLANTIC NORTH OF 31N TO 67N AND WEST OF 35W

SYNOPSIS VALID 1200 UTC JUN 20
24 HOUR FORECAST VALID 1200 UTC JUN 21
48 HOUR FORECAST VALID 1200 UTC JUN 22

.WARNINGS.

…GALE WARNING…
.LOW 41N53W 1007 MB MOVING NE 20 KT WITH A FRONT FROM LOW CENTER
TO 37N60W TO 36N65W. WITHIN 180 NM SE OF FRONT WINDS TO 25 KT.
SEAS TO 8 FT.
.24 HOUR FORECAST LOW 47N47W 1003 MB WITH SECOND LOW TO DEVELOP
NEAR 40N50W 1005 MB. A FRONT TO EXTEND FROM 48N45W TO 42N47W TO
36N58W. WITHIN 120 NM SE OF FRONT FROM 38N TO 42N WINDS 25 TO 35
KT. SEAS TO 11 FT. ELSEWHERE WITHIN 240 NM E AND SE OF FRONT
WINDS TO 25 KT. SEAS TO 9 FT.
.48 HOUR FORECAST LOW 54N49W 994 MB. WITHIN 180 NM N OF A LINE
FROM 56N51W TO 59N40W WINDS 30 TO 40 KT. SEAS 9 TO 15 FT.
ELSEWHERE WITHIN 600 NM E…360 NM S AND 240 NM W QUADRANTS AND
WITHIN 180 NM E OF A FRONT FROM 50N37W TO 42N41W WINDS 20 TO 30
KT. SEAS TO 10 FT.

…GALE WARNING…
.LOW 56N44W 1005 MB MOVING NW 10 KT. OVER ICE FREE WATERS WITHIN
180 NM N OF A LINE FROM 54N57W TO 57N49W WINDS TO 25 KT. SEAS TO
9 FT.
.24 HOUR FORECAST LOW DISSIPATED. WITHIN 120 NM N AND NW OF A
LINE FROM 58N51W TO 59N44W TO 61N40W WINDS 25 TO 35 KT. SEAS TO
12 FT. ELSEWHERE FROM 55N TO 59N BETWEEN 55W AND 60W WINDS TO 25
KT. SEAS LESS THAN 8 FT.
.48 HOUR FORECAST CONDITIONS DESCRIBED WITH LOW 54N49W ABOVE.

.SYNOPSIS AND FORECAST..LOW 50N52W 997 MB MOVING NE 10 KT THEN TURNING NW AFTER 12
HOURS. FROM 45N TO 50N BETWEEN 40W AND 43W WINDS TO 25 KT. SEAS
LESS THAN 8 FT.
.24 HOUR FORECAST LOW 52N54W 1000 MB. WINDS LESS THAN 25 KT.
SEAS LESS THAN 8 FT.

.48 HOUR FORECAST LOW 36N72W 1009 MB. WITHIN 90 NM N SEMICIRCLE
WINDS TO 25 KT. SEAS LESS THAN 8 FT.

.DENSE FOG. VSBY OCCASIONALLY LESS THAN 1 NM FROM 41N TO 52N
BETWEEN 45W AND 53W…ACROSS FORECAST AREA FROM 53N TO 58N…AND
FROM 58N TO 63N W OF 58W.
.24 HOUR FORECAST DENSE FOG FROM 43N TO 53N BETWEEN 35W AND 50W
AND FROM 54N TO 58N BETWEEN 45W AND 58W.
.48 HOUR FORECAST DENSE FOG FROM 51N TO 63N BETWEEN 45W AND 61W
AND FROM 44N TO 62N E OF 41W.

.HIGH 62N65W 1027 MB MOVING S 5 KT.
.24 HOUR FORECAST INLAND HIGH 59N64W 1020 MB.
.48 HOUR FORECAST HIGH DISSIPATED.

.24 HOUR FORECAST HIGH 65N38W 1022 MB.
.48 HOUR FORECAST HIGH 64N39W 1020 MB.

.24 HOUR FORECAST HIGH 39N69W 1016 MB.
.48 HOUR FORECAST HIGH 37N63W 1018 MB.

.48 HOUR FORECAST NEW HIGH 64N54W 1014 MB.

.FORECASTER CLARK. OCEAN PREDICTION CENTER.

Żeglarzom – wszystkiego najlepszego, Zwycięzcy – gratulacje !

Tomasz Piasecki

21.06.201

============================================

 

Ella Trout III Finish

Sun 22 Jun 2014 18:27

Roger Fitzgerald and „Ella Trout III” crossed the Newport finish line today at 12:40 local time.

Congratulations Roger!

================

Komentarze