Jesień pod żaglami Centrum Żeglarskiego

0
245

Koniec września był jeszcze wyjątkowo ciepły i słoneczny, ale tydzień później ochłodziło się, przyszła jesień. Taka była właśnie sobota 7 bm. – jesienna, zimna, deszczowa, słońce tylko chwilami przebijała się przez szare chmury… Nawet taka pogoda nie odstrasza jednak młodych żeglarzy, spędzających praktycznie każdy weekend na przystani i na łajbach  miejskiego Centrum Żeglarskiego nad jeziorem Dąbie.  Na Małym Dąbiu było aż gęsto, na wodzie były Optymisty, skippery, Cariny i większe jachty – w tym „Utrica” i „Magnolia”, byli deskarze, a wszystko pod żaglami w charakterystycznych miejskich barwach, czym wyróżniają się jednostki CŻ (jak na zdjęciach).

Norweskie powiedzenie mówi – „Dla żeglarzy nie ma złej pogody, są tylko źle dobrane sztormiaki”. Młodzi żeglarze z CŻ nie boją się deszczowej pogody, mają „dobre” sztormiaki. Za dwa tygodnie odbędzie się w CŻ oficjalne zakończenie sezonu, na razie wszyscy są jeszcze na wodzie.

Tekst i zdjęcia: Wiesław Seidler

Komentarze