Czy mądrze wykorzystamy nasz potencjał żeglarski?

0
180

Dr inż. Zbigniew Zalewski, prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego
Związku Żeglarskiego: ”Deklarujemy równocześnie, że chętnie włączymy się
w ich praktyczną realizację. Nie można przecież stworzyć „Żeglarskiego
Szczecina” i „Pływających Ogrodów” bez szczecińskich żeglarzy”

Morza i Oceany: – W sobotę, 4 lutego zachodniopomorscy żeglarze podsumowali ubiegłoroczny sezon. Jaki on był?

Zbigniew. Zalewski: – Bardzo udany. Z satysfakcją mogę stwierdzić, że
nasz Okręg stale utrzymuje pozycję jednego z najlepszych na żeglarskiej
mapie Polski, na co składa się wiele sukcesów i osiągnięć, zarówno w
żeglarstwie sportowym jak i turystycznym oraz w innych dziedzinach.

Zawodnicy startujący w klasach przygodo olimpijskich: Finn, Laser i
470 oraz na deskach z żaglem klasy RSX, w klasyfikacjach mistrzowskich
szczebla krajowego i międzynarodowego w sumie zdobyli 23 medale brązowe,
srebrne i złote, a Karol Porożyński z SEJK „Pogoń„ – najlepszy w Polsce
zawodnik klasy Laser, na regatach w Australii zyskał dla Polski
kwalifikacje do startu w zmaganiach olimpijskich Londyn 2012. W
młodzieżowym żeglarstwie regatowym Okręg Zachodniopomorski
sklasyfikowany został na czwartym miejscu w kraju, a w samym Szczecinie
żeglarstwo uzyskało drugą lokatę na 33 dyscyplin sportowych

MiO: Jakimi sukcesami mogą natomiast pochwalić się żeglarze startujący w regatach jachtów balastowych?

Zb. Z: – Nasi kapitanowie: Krzysztof Krygier, Adam Lisiecki, Mariusz
Mrówczyński i Andrzej Sokołowski stanowią krajową czołówkę w Morskim
Pucharze Polski KWR. Czołowe miejsca na poszczególnych etapach
ubiegłorocznych The Tall Ships Races zdobywały młodzieżowe załogi “Daru
Szczecina” pod komendą kpt. Jerzego Szwocha, Radosław Kowalczyk wykazał
się znakomitą postawą podczas przygotowań, a następnie w trakcie
transatlantyckich regatach samotnych żeglarzy Mini Transat…

MiO: – Podczas spotkania podsumowano nie tylko osiągnięcia regatowe.

Zb. Z: – Rejsy oraz wyczyny naszych żeglarzy wcześniej zostały wysoko
ocenione przez jury prestiżowych ogólnopolskich nagród honorowych Rejs
Roku, jury konkursu “Żeglarz Roku” oraz inne gremia. Radosław Kowalczyk
otrzymał wyróżnienie nagrody “Rejs Roku” oraz tytuł Żeglarza Roku 2011.
Tytuł Żeglarza Roku 2011 otrzymał również- za brawurowy samotny rejs
niewielkim “Gawotem” wokół Europy – Henryk Widera. Ten 80-letni żeglarz
udowodnił, że wiek żeglarza oraz stan jego konta bankowego nie musi
stanowić o możliwości żeglowania. Radosław Kowalczyk otrzymał też tytuł
Szczecińskiego Żeglarza Roku 2011. Tytuł Szczecińskiego Rejsu Roku 2011
przyznano kpt. Wojciechowi Malejka za rejs 8-metrowym jachtem Mantra
Ania z Malezji, przez Ocean Indyjski, Morze Czerwone i Morze Śródziemne
do Portoros w Słowenii, zaś wyróżnienie Szczeciński Rejs Roku 2011
Henrykowi Widerze.
Do nagrody imienia Leonida Teligi, w kategorii
popularyzacja żeglarstwa, za zorganizowanie i sponsorowanie trzykrotnego
okrążenia ziemi przez jachty “Mantra Asia” i “Mantra Ania”, nominowano
kpt. Andrzeja Armińskiego. W tej samej kategorii nominowany został także
z powodzeniem realizowany od 15 lat Szczeciński Program Edukacji
Morskiej.

MiO: – Wiadomo, że żeglarstwo nie może się rozwijać bez pomocy władz i sponsorów.

Zb. Z: – Dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego i zainteresowanych
gmin realizowany jest imponujący program budowy Zachodniopomorskiego
Szlaku Żeglarskiego. Miasto Szczecin od lat wspiera wspomniany Program
Edukacji Morskiej, a zachęcone sukcesem organizacji finału The Tall
Ships Race 2007 zdecydowało o budowie miejskiej mariny na Wyspie
Grodzkiej, w której mają zacumować jachty przybyłe na finał tych regat w
przyszłym roku. Przy okazji podsumowania ubiegłorocznego sezonu
żeglarskiego nasze wyrazy podziękowania przekazaliśmy także firmie
CALBUD i jej prezesowi panu Edwardowi Osinie za umożliwienie Radkowi
Kowalczykowi startu w regatach Mini Transat. Liczymy także na znacznie
większe niż dotychczas wsparcie, odpowiadające miejscu żeglarstwa
osiąganemu z racji wyników sportowych. Apelujemy do władz miasta i
regionu o mądre wykorzystanie naszego potencjału żeglarskiego, zgodnie z
lansowanymi obecnie hasłami – „Szczecin otwarty na morze” i „Szczecin
przyjazny dla żeglarzy”. Deklarujemy równocześnie, że chętnie włączymy
się w ich praktyczną realizację. Nie można przecież stworzyć
„Żeglarskiego Szczecina” i „Pływających Ogrodów” bez szczecińskich
żeglarzy.

Rozmawiał:
Zygmunt Kowalski

Zdjęcie: Wiesław Seidler 

Publikacja za zgodą autora, wywiad pochodzi ze strony: http://morzaioceany.pl/pl/start/%C5%BCeglarstwo.html


Komentarze