Berlin Match Race Championship 2012

0
317

Już za niecałe trzy tygodnie, 22 października rozpoczną się regaty Berlin Match Race Championship zaliczane do Pucharu Świata ISAF. Regaty po raz kolejny odbędą się na malowniczym jeziorze Wanesee. Już w tej chwili można napisać, że zapowiada się bardzo zacięta rywalizacja na wodzie gdyż dobra lokata w tych regatach to nie tylko cenne punkty do rankingu ISAF. To również kwalifikacje, które dadzą dwóm pierwszym załogom prawo startu w regatach organizowanych dwa tygodnie później Berlin Match Race Grade 1.

Zawodnicy będą rywalizować w trzyosobowych załogach na jachtach Laser SB3.

Jachty te przy długości tylko 6.15m posiadają dość imponującą powierzchnię żagli bo aż 73m2 z czego tylko asymetryczny spinaker ma powierzchnię 46m2. W przypadku silniejszego wiatru zapowiadają się bardzo widowiskowe wyścigi pełne ślizgów na kursach z wiatrem.

W tegorocznej edycji Berlin Match Race Championship Polskę będzie reprezentować Rosiński Open Yachting, który wystartuje w składzie: Krzysztof Rosiński – Skipper, Norbert Rymuszka – Main Trimmer, Bartek Bartnicki – Bow. Wystartuje również obecny Mistrz Polski Przemysław Tarnacki oraz Patryk Zbroja, który oprócz regat meczowych realizuje bardzo ciekawy program regatowy startując z powodzeniem na jachcie „Tomahawk”.

Pośród zawodników nie zabraknie triumfatora Berlin Match Race Championship sprzed dwóch lat, Stefana Meistera czy znanego choćby z regat Jagna Eliza Trophy Grade 2 rozegranych w Gdyni, Nicolaia Sehesteda.

Lista startowa przesłana przez organizatora wygląda następująco:
Sehested Nicolai DENNS6
Rosinski Krzyzstof POLKR3
Kemmling Carsten GERCK02
Tarnacki Przemysław POLPT1
Hartwig Jens GERJH7
Zbroja Patryk POLPZ3
Feitsma Jurjen NEDJF2                                 
Meister Stefan GERSM2
Pochhammer Josef GERJP4
Oehme Felix GERFO1
Andresen Jan-Eike GERJA1

Dwunasta załoga ma być potwierdzona wkrótce.

Dla Rosiński Open Yachting, Laser SB3, będzie najmniejszą jednostka na jakiej przyjdzie nam się ścigać do tej pory w regatach meczowych. Niemniej po bardzo intensywnym i udanym sezonie oraz dużej ilości treningów na jachtach Delphia 24, które mają podobny plan ożaglowania jesteśmy dobrej myśli.
Mimo, że nie jest to nasza ostatnia impreza w tym sezonie to trzymajcie za nas kciuki.

Więcej informacji wkrótce.

Kpt. Krzysztof Rosiński

Komentarze