Czy katamarany nadają się na jachty cruisingowe?

0
234

 

Posiadając przestrzeń mieszkalną w obu kadłubach i we wspólnej mesie katamarany mają wystarczająco dużo miejsca pod pokładem, aby być swoistym pływającym domem – jednak nie wszystkie z nich nadają się do długiego cruisingu.

W niektórych częściach świata katamarany sprawdzają się lepiej, niż w innych. Na przykład na Karaibach, gdzie są bardzo popularne, można bezpiecznie kotwiczyć na kotwicowiskach po zawietrznej wysp – zatem nie ma powodu, by korzystać z drogich marin. W innych rejonach, gdzie trudno jest znaleźć bezpieczne miejsce do kotwiczenia, trzymanie katamaranu w marinie może być dość kosztowne. Cena może stanowić nawet dwukrotność tego, ile zapłacimy na jednokadłubowy jacht o podobnej długości.

Jednakże czarterujący, którzy szukają przestronnego „pływającego domu”, uwielbiają katamarany. I tu leży problemu większości, choć nie wszystkich, produkowanych katamaranów…. Ich zdolność do żeglowania bez przechyłów, wraz z obszerną częścią użytkową, czyni katamarany bardzo atrakcyjnymi na rynku wypożyczania jachtu bez załogi. Producentów decydują się na maksymalizowanie powierzchni użytkowej kosztem innych cech skłaniając się w stronę lukratywnemu rynkowi czarterowemu, a nie przyszłym właścicielom indywidualnym.

obraz nr 1

Trzy oddzielne kabiny, każda z podwójną koją, są normą na 38-mio stopowym katamaranie przeznaczonym do czarterowania. W przeciwieństwie do jednokadłubowców, te podwójne koje podczas rejsu pozostają dostatecznie poziomo, więc zabezpieczenia w postaci płócien sztormowych nie są konieczne. W wielokadłubowych łodziach tego typu bridge deck jest często osadzony nisko, aby zapewnić wysokość stania w mesie, kiedy lepiej byłoby ustawić go wyżej, by fale bez przeszkód pod nim przechodzić. Powoduje to poziom hałasu i trzaskanie fal w czasie żeglugi, a to nie jest przyjemne dla ucha.

Żeglowanie katamaranem

Przez wzgląd na znos wielokadłubowce zyskały słabą opinię, w żegludze pod wiatr, szczególnie przy zarefowanych żaglach w trudnych warunkach pogodowych. Przeciążenie katamaranu będzie zmniejszało stosunek powierzchni żagli do wagi i zmniejszało wydajność żeglugi podobnie jak w przypadku wszystkich jachtów o małej wyporności. W związku z tym, moim zdaniem, morski cruising ma sens na katamaranach od 45-ciu stóp wzwyż, bowiem załadowany sprzętem mały wielokadłubowiec stanie się „ociężały.”

obraz nr 2

Niektóre, jak ten wspaniały prezentowany powyżej, są wykonane z zaawansowanych technologicznie materiałów, tj. kadłub z kompozytów węglowych, maszt węglowy…

W żegludze na wiatr katamarany mogą łatwiej ulegać dryfowi z uwagi na ich minimalne zanurzenie. Aby temu przeciwdziałąć większość z nich ma płytkie kile, ale te zaprojektowane do naprawdę długich podróży mają miecze szybrowe. Na morzu, ich niezdolność do wyłapywania małych zmian wiatru poprzez przechył nadaje im specyficzny, kołyszący ruch, który może być trochę irytujący, ale da się do niego przyzwyczaić. Gwałtowne zmiany prędkości mają również wpływ na kierunek wiatru pozornego, a oznacza to, że statecznikom wiatrowym samosteru jest bardzo trudno utrzymać wielokadłubowce w linii prostej. Jednak właściwie zaprojektowany katamaran od projektanta nieograniczonego wymaganiami rynku czarterowego może być całkiem dobrym jachtem cruisingowym.

W rozsądnych warunkach dobrze prowadzony katamaran może dopłynąć do celu pod wiatr szybciej, niż jednokadłubowiec o podobnej długości – wszelkie gorsze możliwości jachtu zostały skompensowane przez większą prędkością na wodzie i skutkując VMG (Velocity Made Good – prędkością skompensowaną).

Płynąc na silniku zwrotność katamaranów może być niezwykła. Jeśli mamy dwa silniki (w każdym kadłubie po jednym) dając jeden wstecz, a drugi naprzód z łatwością można nimi manewrować bez względu na ich długość – to szczególnie ważne w marinie.

Jednakże jako miłośnik jednokadłubowców myślę, że to trochę dziwne mieć przesuwne drzwi do patio na jachcie. Brakuje tylko roślin doniczkowych…

A może trimaran?

Jako jednostka żeglująca trimaran cruisingowy bije na głowę cruisingowy katamaran o tej samej długości. Jednak zmieszczenie tej samej liczby koi w trimaranie sprawi, że powierzchnia użytkowa nie będzie powalała na kolana. Trimaran jest dobry dla wszystkich, którzy lubią szybką żeglugę i są w stanie zaakceptować spartańskie warunki życia pod pokładem. Dużo informacji o budowie trimaranów znajdziecie tu: SmallTrimaranDesign.com 

autor. Dick McClary
tłum. Izabela Kaleta
Źródło: http://www.sailboat-cruising.com/catamaran-sailboats.html 

Dick McClary żegluje razem z Mary Swift od 1980 roku. Najpierw żaglował głównie samotnie na Jalingo 2 (Nicholson 32), a następnie pływali już wspólnie na 38 stopowym Alacazam. Dick żeglował na Atlantyku, Morzu Północnym, Śródziemnym, Morzu Karaibskim. Jest również autorem publikacji żeglarskich w tym dwóch książek wydanych przez RYA ‚Fishing Afloat’, ‚Offshore Sailing’ oraz bardzo popularnego eBooka ‚Secrets of Sailboat Fishing

Komentarze