„Jungi z bloków”

0
266

Mój film – jedyny zresztą

Film ma prawie 20 lat, nakręcony kamerą VHS, po wielu latach przegrany na zapis cyfrowy, wykazuje widoczne ślady upływu czasu. Dlaczego zdecydowałem się teraz zamieścić na mojej stronie? Może nostalgia za minionym czasem i chęć przypomnienia o ludziach dobrej woli a może apel o naśladownictwo. Truizmem jest pisać, że żeglarstwo to nie sport to charakter ( sir F. Chichester), ale często o tym zapominamy. Jak i o powiedzeniu gen. Mariusza Zaruskiego, „W twardym trudzie żeglarskim hartują się charaktery„.

Powodowało mną i jedno i drugie i trzecie…..czyli nadzieja. Film zaczyna się zacytowaniem wiersza M. Zaruskiego, posłuchajcie go dobrze a kończył się słowami wiersza Władysława Buchnera;

„nam nie potrzeba baśni o morzu
ani przybrzeżnych ruin i baszt
ni klecht o wielkim wodnym przestworzu,
nam jest potrzebny żagiel i maszt”

Upływ czasu sprawił, że ten fragment filmu okazał się nie do odtworzenia, dlatego przytaczam tekst finału i mam nadzieję, że znajda się tacy, którzy dadzą dzieciom żagiel i maszt!

Film opisuje Dziecięcą Szkółkę Żeglarską na os. Tysiąclecia w Katowicach. Powstała z inicjatywy działacza i prezesa Katowickiego OZŻ kpt. Józefa Żyły a egzystowała dzięki sponsorowaniu ( jak to się dzisiaj nazywa) przez KWK „Kleofas”.

Miałem zaszczyt być organizatorem i komandorem tej Szkółki od początku do końca, czyli do nastania gospodarki rynkowej. W pewnej chwili postanowiłem Szkółkę upamiętnić i dać wyraz wdzięczności, w imieniu dzieci tego betonowo-asfaltowego osiedla, fundatorom.

W 1988 r. film był prezentowany na Przeglądzie Filmów Żeglarskich w Katowicach, gdzie zdobył III Nagrodę oraz Nagrodę za walory wychowawcze. Do dzisiaj wspominam z wzruszeniem jak po zakończonej projekcji widownia na stojąco biła brawo.

Wybaczcie więc jakość, skupcie się na przesłaniu tego filmu.

Zbigniew Klimczak

 

Źródło: http://www.przewodnikzeglarski.pl

Komentarze