WĘŻE GUMOWE NA JACHCIE

0
508

Za zgodą Jerzego Kulińskiego

W komentarzach pod newsem o przyszłości (lub braku przyszłości SSI) Czytelnicy okazali przywiązanie do newsów Tadeusza Lisa. „Klan SSI” docenia nie tylko rozległą wiedzę teoretyczną, ale i ogromne doświadczenie warsztatowe człowieka z naukowym tytułem doktora. Sława pomysłowego  poradnictwa warsztatowego Tadeusza dociera za pośrednictwem SSI także poza granice Polski. Tym razem – Hamburga. Wcale jednak się nie zdziwię, jeśli kolejne pytania nadejdą np. z Vancouver. 

Tak na marginesie i od rzeczy: czy pamiętacie o kamizelkach? 

Podczas sobotniej wizyty w NCŻ odniosłem wrażenie, że zapominacie 🙁

Żyjcie wiecznie !

Don Jorge

.

—————————-

Krnąbrne węże gumowe – jak je osiodłać ?

Panie Tadeuszu, ratunku ! 

Nie mogę zdemontować (to jest oddzielić) węża gumowego z końcówki metalowego kołnierza w instalacji kingstona. Szkoda jest mi pociąć drogiej i długiej rury (odorless sanitary pipe). Wygląda jak by była klejona – ale rozebrałem już inne końcówki i wygląda na to, że Krąbrne a tylko mocno przywarła. Szkutnik poradził, abym palnikiem podgrzał przepust burtowy, ale przecież on tkwi w laminacie. Pana zdanie? 

Drugie pytanie: muszę zrobić przedłużenie do rury od chłodzenia silnika. Czy wystarczy kawałek prostej rurki czy muszę szukać jakiejś specjalnej złączki? To nietypowa średnica 35 mm. 

Marian Marosh, 

Hamburg, MS. Träumen

———————————–

Panie Marianie,

Pomysł z palnikiem przypomina mi pytanie radiosłuchacza do redakcji radia Erewań:

Czy reklamowany sposób usuwania bolących zębów przy pomocy mikroładunków wybuchowych jest na pewno bezpieczny?

Odpowiedź redakcji brzmiała: oczywiście, należy jednak zachować stosowną odległość…

Zatem sugerowałbym Panu posłuchanie redakcji i zachowanie stosownej odległości od tego pomysłu. Rozdzielanie takich połączeń jest proste. Proszę kupić standardowy komplet 4 strzykawek lekarskich o wzrastających średnicach oraz kilka dopasowanych igieł. Strzykawki napełnia Pan płynem do mycia naczyń (ale nie olejem!). Wbija Pan igłę stycznie do stali – tak aby końcówka dostała się w miejsce styku stali z gumą. Strzykawkę dobrze jest osadzić w drewnianym klocku z wywierconym otworem. 

Zaczyna Pan od najmniejszej strzykawki – działa ona jak wzmacniacz hydrauliczny o przełożeniu Stłoka/Sigły. Trzymając mocno klocek oparty o rurę gumową (wystaje tylko końcówka igły) proszę uderzyć młotkiem w tłoczek. Wytworzy Pan bardzo wysokie ciśnienie, które powinno nieco rozszczelnić połączenie. Potem można spróbować z większą strzykawka. Na 100% rozłączy Pan połączenie – nawet jeżeli rura od gorąca lekko zwulkanizowała się ze stalą przepustu burtowego.

    


Co do wykonania przedłużki. Proponuje wykonać coś podobnego jak na zdjęciu poniżej – z nacięciami z dwóch stron. Proszę tylko zwrócić uwagę na ważny szczegół. Nacięcie (tzw. choinkę) wykonujemy nożem tokarskim z zaszlifowaną boczną krawędzią. Tak, aby krawędzie choinki nie były ostre – inaczej nie rozbierze Pan takiego połączenia, gdy stal się wetnie w gumę. Ostre krawędzie oznaczają połączenie nierozbieralne. Jeżeli takie miałoby być – to lepiej jest użyć Sikaflexu lub kleju Butapren (czekamy 15 minut po posmarowaniu przed montażem)

 

 

Na jachtach, zwłaszcza w instalacjach sanitarnych oraz chłodzenia silnika lepiej jest unikać połączeń nierozbieralnych, z trudno dostępnymi dojściami z obu stron. Praktyka mówi, że co 4-5 sezonów powinno się je zalać na 24-48 godzin octem, który nie tylko wytępi glony, ale też dobrze przeczyści rurę – co oznacza brak nieprzyjemnego zapachu.

 

Pozdrawiam Klan SSI

T.L.

 

www.kulinski.navsim.pl 

Komentarze