„Wassylem” dookoła świata – 2015-2017 Ruszają w piątek ze Szczecina…

0
311

 

    Jedna załoga i jeden cel – zrealizować swoje marzenia, a te marzenia to oderwać się od cywilizacji i opłynąć „Wassylem” cały świat w trzy lata, przez siedem kontynentów i cztery oceany, czyli najdłuższą możliwą drogą. „Ich domem będzie jacht „Wassyl”, ich strawą owsianka i złowione ryby, a ich głównym wyzwaniem opłynięcie Hornu w złą stronę, odwiedzenie lodów Grenlandii i Antarktydy, odkrycie nowych wysp Pacyfiku i Azji…” Mają przed sobą 45 tys. mil morskich, czyli ponad dwa obwody kuli ziemskiej…

 

    Ambitna i trudna trasa, wyprawa prowadzona w „starym stylu” – to powody, aby uznać ten rejs za ciekawy i trudny, choć jak przyznają sami uczestnicy, najtrudniejszy moment wyprawy to podjęcie decyzji o wyruszeniu w rejs. Chcieli wyjść wcześniej, ostro pracowali miesiącami przy jachcie i wreszcie ta chwila nadeszła – zapraszają przyjaciół i wszystkich miłośników żagli na pożegnanie „Wassyla” w Szczecinie, przy Wałach Chrobrego, w najbliższy piątek 25 bm., o godz. 13.00. Aktualny stan przygotowań, szczegółową trasę rejsu, wygląd jachtu oraz skład załogi można poznać przeglądając stronę www.wassyl360.com. Partnerem wyprawy na jachcie „Wassyl” jest miasto Szczecin. Planowane zakończenie rejsu we wrześniu 2017 roku, także na Wałach Chrobrego w Szczecinie. Pomyślnych wiatrów…

 

     Dodam, że stałej 6-osobowej załodze wyprawy przewodził będzie kapitan Artur Wassilewski, wspomagany m.in. przez „naszego” Wojtka „Bolo” Maleikę (na zdjęciu), Żeglarza Roku ZOZŻ 2014,  jednego z pomysłodawców i organizatorów wyprawy, dobrze znanego w szczecińskim, krajowym i międzynarodowym „tolszipowym” świecie żeglarskim, prowadzącego m.in. swoją stronę www.rejsuj.pl. Wojtek, liczymy na bieżące korespondencje i relacje z morza…

 

                                                                Tekst i zdjęcia: Wiesław Seidler

 

Komentarze