VOR 2014-2015: Powrót w wielkim stylu

0
438

Załoga Dongfeng pokonała Abu Dhabi Ocean Racing, ogólnego lidera tegorocznej edycji VOR, przekraczając linię mety 3 minuty i 25 sekund szybciej, niż załoga na Azzam. Tym samym chiński zespół wygrywa etap 6.

 

 

Zwycięstwo to wspaniała rekompensata po poprzednim etapie, kiedy to Caudrelier i jego załoga byli zmuszeni do wycofania się z dalszego udziału z powodu złamanego masztu.

Francuski kapitan oddał hołd zespołowi lądowemu, dzięki któremu drużyna mogła stanąć do walki podczas tego etapu:

 

„Lądowy zespół wykonał świetną robotę. Chciałbym dedykować to zwycięstwo im. Jestem z nich bardzo dumny i cieszę się z wygranej. Pracowali bardzo ciężko, aby jacht był gotowy. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy.”

 

Jednak nadzieje Caudreliera na odbicie sobie porażki z poprzedniego etapu stanęły pod znakiem zapytania już dwa dni po rozpoczęciu wyścigu, kiedy to zepsuła się elektroniczna odsalarka. Kapitan powiedział, że gdyby załodze nie udało się jej naprawić, musieliby zrobić 12-to godzinny postój.

 

„Nie musielibyśmy wycofywać się z wyścigu, ale musielibyśmy się zatrzymać i naprawić uszkodzenie. W tym wyścigu kiedy się ktoś zatrzyma, robi się spora różnica między jachtami. Oznacza to, że nie ma szans na wygraną, bo traci się co najmniej 12 godzin. Istniało prawdopodobieństwo, że gdybyśmy się zatrzymali, po raz kolejny ukończylibyśmy etap jako ostatni.” – powiedział Caudrelier, którego jacht dotarł do mety po 17 dniach, 9 godzinach i 3 minutach po opuszczeniu Itajaí.

 

 

Holenderscy zawodnicy drużyny Brunel ukończyli wyścig nieco ponad 55 minut po Dongfeng, zajmując ostatnie miejsce na podium. Kapitan powiedział:

 

„Zawsze dobrze jest znów znaleźć się na podium. Ale musimy poinformować opinię publiczną, że wyścig jest dla nas stracony, ponieważ Abu Dhabi ma teraz zbyt dużą przewagę w stosunku do nas. Dongfeng wciąż ma szansę. Płynęli doskonale, należą im się gratulacje, podobnie jak Abu Dhabi. Oba zespoły popłynęły bardzo dobrze. Naszym celem jest drugie miejsce i nadal chcemy zwyciężyć w serii wyścigów w porcie. Tam jesteśmy w czołówce. Mamy o co walczyć – oczywiście, chcemy też wygrać parę etapów.”

 

Zespół Mapfre znalazł się na miejscu czwartym, przekraczając linię mety po 17 dniach, 10 godzinach, 34 minutach i 25 sekundach. Drużyna Alvimedica, zmęczona i trochę rozczarowana, zajęła miejsce piąte, a panie na Team SCA, miejsce szóste.

 

 

 

Zdjęcia: Biellie Wiess, Ainoha Sanchez, Ian Roman, Francisco Vignale

 

 

Tłum. i oprac. Izabela Kaleta

 

Źródła: informacje prasowe news@volvooceanrace.com 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze