VELUX 5 OCEANS: GUTKOWSKI TRZECI. DO METY JESZCZE 250 MIL.

0
275

To już trzeci z kolei raport (pozycje zawodników są oficjalnie rejestrowane co sześć godzin), który pokazuje, że na drugie miejsce w klasyfikacji wysuwa się Chris Stamnore-Major (Spartan). Do tej pory Brytyjczyk płynął na ostatniej pozycji, w nocy udało mu się wyprzedzić Gutkowskiego i Dereka Hatfielda (Active House) i utrzymać prowadzenie.

Z kolei Polak wyprzedził Hatfielda, który obecnie żegluje 11 mil za nim. Emocje rosną w miarę, jak odległość do mety maleje. W porcie znajduje się już lider klasyfikacji, Amerykanin Brad Van Liew (Le Pingouin), który dopłynął do mety wczoraj wieczorem czasu polskiego, po 23 dniach od wyruszenia z Wellington.

W trakcie rozmowy telefonicznej dziś o godzinie 13.00 Zbigniew Gutkowski komentując dynamicznie zmieniającą się sytuację na wodzie powiedział: „W tej chwili płynę lewym halsem, w kierunku północno-zachodnim, za jakieś dwie godziny pewnie zrobię zwrot. Na razie Kanadyjczyk jedzie za mną, ale – muszę podkreślić – już nie obok, wczoraj się rozstaliśmy. Chris nas wczoraj boczkiem objechał i ma już dużą przewagę.”

Gutek dodaje: „Pogoda bardzo ładna, więc nie mam bardzo dużego stresu, jeśli chodzi o moją awarię. Jestem zmuszony płynąć tak, jak płynę. Nie mogę nadwyrężać sprzętu, bo mogłoby się to skończyć źle, a mam już tak blisko do mety, że tego bym nie chciał. Łódka jest bardzo dzielna, wytrzymała już ponad 2 tysiące mil z takim uszkodzeniem i jeszcze całkiem szybko płynie, można nawiązać jakąś walkę z chłopakami.”

Teoretyczny czas dotarcia Operon Racing na metę według komputerów pokładowych to jutrzejsze późne popołudnie, ok. godziny 17.00, ale może on ulec zmianie.

Chris Stanmore-Major:

„Moja przewaga się powiększa i mam nadzieję, że to się nie zmieni. Ale to jeszcze nie koniec. Miło jest być drugim. Świętowałem okrzykiem i filiżanką herbaty. To daje mi ogromny zastrzyk energii – czysta radość. Jednak w takiej sytuacji cały czas myślisz, że oni szukają sprzętu i czekają na odpowiedni moment. Więc dopiero kiedy zacumuję koło Brada, uwierzę, że jestem drugi.”

Derek Hatfield:

„Z pewnością miewałem lepsze noce. Jestem wykończony. Kłopoty zaczęły się z powodu prądu morskiego, pod wpływem którego znajdowaliśmy się razem z Gutkiem. Płynęliśmy wolno i weszliśmy w strefę bez wiatru. Obaj zatrzymaliśmy się, a jachty właściwie pływały w kółko. Ponieważ mój generator wiatrowy nie dawał prądu, zaczęły siadać akumulatory, wyczerpywane ciągłymi zmianami pozycji kila. Wtedy moje urządzenia nawigacyjne przestały działać z powodu braku zasilania. Próbowałem jednocześnie płynąć na północ, wydostać się z prądu i kryć Gutka. To była nieprawdopodobna noc. Ale to nie jest jeszcze koniec.”

Kolejność zawodników w dniu 02.03.2011 na godzinę 12.00 czasu UTC (13.00 czasu polskiego):

1.    Brad Van Liew, Le Pingouin (USA): czas etapu: 23 dni, 17 godzin, 46 minut
2.    Chris Stanmore-Major, Spartan (UK): 214 Mm do mety, dystans ostatniej doby 169 Mm
3.    Zbigniew Gutkowski, Operon Racing (POL): 36 Mm do lidera, dystans ostatniej doby 116 Mm
4.    Derek Hatfield, Active House (CAN): 47 Mm do lidera, dystans ostatniej doby 101 Mm

 

Komentarze