Tankowiec Orkim Harmony odbity z rąk piratów

0
65

 

11 czerwca br. u wybrzeży Malezji piraci uzbrojeni w pistolety i maczety przejęli Orkim Harmony. Teraz tankowiec jest eskortowany przez marynarkę wojenną do portu Kuantan (Malezja).

 

Z oficjalnego oświadczenia wynika, że tylko jeden członek załogi, liczącej 22 osoby, został ranny – ucierpiał w wyniku rany postrzałowej uda. Trzy statki  i dwa śmigłowce należące do malezyjskiej marynarki wojennej ścigały uciekających piratów.

 

obraz nr 1

 

Orkim Harmony, transportujący ok. 50.000 baryłek paliwa RON95, został porwany około 30 mil morskich od portu Tanjung Sedili. Ładunek należał do koncernu Petronas, będącego państwową własnością. Załoga liczyła 22 osoby, w tym 16 Malezyjczyków, 5 Indonezyjczyków i obywatela Birmy.

 

Po tym, jak piraci przejęli statek, przemalowali go i zmienili nazwę na Kim Harmon. Jak mówi Abdul Aziz Jaafar, admirał Malezyjskiej Marynarki Wojennej, ataku dokonało 8 piratów. Malezyjski okręt wojenny śledził tankowiec na wodach terytorialnych Wietnamu. Załoga próbowała przekonać piratów, żeby się poddali. W piątek rano władze Malezji podały informację, że Orkim Harmony został przekierowany do indonezyjskiej wyspy Natuna, gdzie miał dotrzeć w sobotę. W kolejnym raporcie poinformowano, że piraci uciekli ze statku.

 

To już drugi w tym miesiącu przypadek porwania statku przez piratów w Azji Południowo-Wschodniej, w związku z czym rosną obawy przed piratami w tym regionie. Wcześniej, 4 czerwca, piraci przejęli tankowiec Orkim Victory, który transportował ładunek należący do Petronasu. Statek został uwolniony, jednak piraci ukradli około 6.000 baryłek.

 

 

 

Tłum. i oprac. Izabela Kaleta

 

Źródło: www.marineinsight.com 

Komentarze