Rolex Sydney Hobart 2016: Pechowy dla Wild Oats XI

0
304

 

Wild Oats XI, który brylował w Rolex Sydney Hobart przez ostatnie 11 lat, zakończył swoją przygodę w tegorocznej edycji wyścigu. Dziś rano załoga musiała wycofać się z dalszej rywalizacji, a powodem jest uszkodzony kil.

 

Przez całą noc Wild Oats XI skutecznie umykał siedzącemu mu na ogonie Perpetual Loyal, który obecnie jest liderem wyścigu. Niestety, uszkodzenie jest na tyle poważne, że dalszy udział jest niemożliwy.

 

 

Teraz Perpetual Loyal jest na dobrej drodze, by w rekordowym czasie dotrzeć do mety w Hobart – to byłby kolejny cios dla Wild  Oats XI. Do pokonania pozostało jeszcze 130 mil,  a jacht Anthony’ego Bella znajduje się 50 mil dalej, niż znajdował się Wild Oats XI w 2012 roku. Jeśli jacht utrzyma obecną prędkość 16 węzłów, do Hobart powinien dotrzeć jutro między północą a godz. 2 nad ranem. Żeby pobić rekord, musi być na mecie przed godz. 7:23.

 

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że w tym roku Bell triumfuje, co osłodzi mu gorzkie porażki z dwóch poprzednich lat. Jeszcze przez kilka godzin musi utrzymać jacht w jednym kawałku i modlić się, żeby bogowie wiatru nie zrobili jakiegoś psikusa.

 

Na drugim miejscu znajduje się jacht Giacomo. Do Hobart powinien dotrzeć mniej więcej godzinę po Perpetual Loyal, czyli zmieści się w rekordowym czasie z  2012 roku. Póki co, Giacomo prowadzi w klasyfikacji ogólnej, gdzie ma sporą przewagę nad pozostałymi uczestnikami wyścigu. Od trzeciego jachtu w rankingu, Scallywag, dzieli go 12 mil. Za Scallywag kolejno płyną  Maserati, Beau Geste, Black Jack, Varuna VI i CQS.

 

W wyścigu nadal walczą 84 jachty.

 

 

 

Źródło: http://www.rolexsydneyhobart.com

 

 

Tłum. i oprac. Izabela Kaleta

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze