Okrążyć glob na “zielono”

0
77

Kolejny żeglarz planuje samotniczy rejs dookoła świata, non-stop, bez asysty. Co go wyróżnia spośród innych śmiałków? – ma 74 lata, a jego jacht skonstruowany jest w oparciu o ekologiczne rozwiązania.

Mowa o dr. Stanleyu Parisie, emerytowanym fizjoterapeucie z Nowej Zelandii, który w listopadzie br. rozpoczął testy swojego jachtu Kiwi Spirit. Przez kolejne 12 miesięcy żeglarz będzie trenować, startując w okolicznych regatach, by jak najlepiej przygotować siebie i jacht do próby samotnego okrążenia globu. O możliwościach żeglarza świadczą jego dotychczasowe osiągnięcia – dwukrotne przepłynięcie wpław kanału La Manche, żegluga na ok. 60 tys. milach, ukończenie triathlonu Ironman World Championship na Hawajach, przejechanie Stanów Zjednoczonych na motorze w mniej niż 50 godzin od wybrzeża do wybrzeża.

W przeciwieństwie do większości przedsięwzięć żeglarskich nastawionych na komercyjny sponsoring i darowizny, Paris zamierza ukończyć swoje zadanie w korynckim duchu żeglarstwa. Cały projekt zamierza sfinansować samemu, zaś zainteresowanych wsparciem projektu odsyła do przekazania dotacji dla fundacji fizykoterapeutycznej.

Chrzest jachtu odbył się 1 listopada w stoczni Lyman Morse, 19-metrowa jednostka zbudowana jest z epoksydowanego carbonu, włókien szklanych i kevlaru, zapewniających sztywność i lekkość konstrukcji.

Jego podróży towarzyszy idea eko-friendly, dlatego cała elektryka zasilająca urządzenia na jachcie pochodzi ze źródeł odnawialnych – Słońca, wiatru i wody.  Wykorzystywanie wody jako zasilania jest najbardziej intrygujące, ponieważ hydrogeneratory są na razie rzadko wykorzystywane przez żeglarzy. Kiwi Spirit będzie używać nowego produktu firmy Watt&Sea, przypominającego z wyglądu wał silnika, jednak pozbawionego u góry samego silnika. Z kolei u dołu urządzenia znajduje się generator, który wytwarza energię elektryczną poprzez poruszanie się łodzi w wodzie. Kiwi jest wyposażony w cztery takie generatory na pawęży, po to by zapewnić zasilanie niezależnie od położenie jachtu względem wody. Wykorzystywanie hydrogeneratorów w żeglarstwie ma duże szanse powodzenia, gdyż woda jest ok. 800 razy gęstsza od powietrza, zapewnia więc lepszą efektywność w krótszym czasie. Podobne urządzenia mają zawodnicy Vendée Globe, których żegluga zapewni dostęp do cennych informacji na temat wiarygodności i użyteczności tych produktów.

Więcej o projekcie:

http://stanleyparis.com/

http://www.facebook.com/uofstaugsolo

Komentarze