Mini Fastnet: Jedni w porcie, inni wciąż na morzu

0
316

 

Wczoraj zwycięzca regat Mini Fastnet minął metę. Kolejne jachty wpływają do portu. Dziś rano o godzinie 0930 na trasie pozostawało jeszcze 19 jachtów. Radek Kowalczyk i Étienne Bertrand na pokładzie polskiego jachtu CALBUD 894 mają do celu niecałe 80 mil i powinni dotrzeć do Douarnenez wieczorem. Polsko-francuska załoga żegluje na 21 miejscu w kategorii Proto.

 

Dzisiaj warunki wiatrowe nie są już tak idealne jak przez ostatnie dwa dni – jachty płyną do mety z prędkością 4-5 węzłów, prędkość wiatru na pełnym morzu wynosi ok. 10 węzłów z kierunku NNW (północno-zachodniego).

 

 

Palma zwycięstwa w kategorii jachtów prototypowych (Proto) należy do załogi Davy Beaudart/David Raison (N°865 Flexirub). 600-milową trasę z Douarnenez do Fastnet i z powrotem pokonali z 26 godzin, 45 minut i 16 sekund. Niecałą godzinę później na podium stanęli też Frédéric Denis i Hugo Kerhascoet (N°800 Mini 800), a kilka minut później załoga Axel Trehin/Erwan Le Mene (N°716 axel.trehin.com).

 

W kategorii jachtów seryjnych (Serie), kończąc regaty niedługo po północy, wygrali bracia Damien i Paul Cloarec (N°833 ici votre nom) którzy żeglowali od początku w czołówce swojej klasy, stopniowo powiększając przewagę nad konkurencją i najlepiej radząc sobie z trudną żeglugą na zmiennych i początkowo słabych wiatrach pierwszej części trasy. Dwie godziny po nich dopłynęła belgijsko-włoska załoga Jonas Gerckens i Alessandro Torresani (N°821 Netwerk) a jako trzecia, dwie godziny później, francusko-szwajcarska: Patrick Girod i François Amaury (N°824 Nescens).

 

Podstawowe różnice pomiędzy jachtem klasy Mini kategorii prototypowej i seryjnej to wyższy maszt, lżejszy kadłub, uchylny balast, większa powierzchnia żagli oraz możliwość wykorzystania najnowocześniejszych materiałów w pierwszej z tych kategorii, będącej poligonem doświadczalnym wielu nowości konstrukcyjnych. Kategoria seryjna pozostaje bardziej dostępna ekonomicznie, ale jacht może zostać uznany za produkowany seryjnie dopiero, kiedy powstanie dziesięć jednostek danego modelu.

Strona regat: http://minifastnet.winchesclub.org/.

Pozycje jachtów można śledzić na żywo: http://yb.tl/minifastnet2015.

Bieżące informacje będą publikowane przez organizatorów na Twitterze: @WinchesClub oraz na Facebooku: https://www.facebook.com/WinchesClub

 

 

Dodatkowych informacji udziela:

Milka Jung: 601 245 131 / milka@oceanteam.pl

 

Projekt OCEAN650 realizowany jest dzięki wsparciu firmy CALBUD, stoczni Yacht Service oraz Miasta Szczecin. Wciąż jednak można dołączyć do grona partnerów wyjątkowego żeglarskiego przedsięwzięcia Radka Kowalczyka, jakim jest ponowny start w regatach Mini Transat jesienią tego roku.

 

Jachty klasy Mini to jednostki przeznaczone do szybkiego żeglowania regatowego. Łupinki o długości zaledwie 6,50 m zapewniają zerowy komfort, wysoki poziom adrenaliny oraz możliwość rywalizacji w jednej z najciekawszych klas na świecie, będącej przepustką do kariery oceanicznej.

Mini ścigają się w dwóch kategoriach, seryjnej (Seria) i prototypowych (Proto). Te ostatnie to prawdziwe cuda techniki i poligon, gdzie testowane są pionierskie materiały i rozwiązania techniczne. Wchodzą one potem do szerszego użytku w „dużych” oceanicznych klasach regatowych (np. IMOCA Open 60, Class 40).

 

CALBUD 894 to jacht budowany w technologii przekładkowej na bazie laminatu epoksydowo-węglowego. Posiada wychylny kil z balastem, asymetryczne miecze, dwa stery, długi bom genakera i 130 m2 żagli. W połączeniu z ekstremalnie niską wagą tworzy szybką jednostkę ślizgową.

Stocznia Yacht Service ze Szczecina, założona w 1992 roku, jest producentem łodzi, jachtów oraz innych wyrobów z laminatów poliestrowych i epoksydowych. Stale modernizowana, dysponuje powierzchnią produkcyjną 3000 m².
Jachty produkowane przez Yacht Service zdobywają uznanie międzynarodowych ekspertów – Eagle 44
Christo i Mare 31 zostały nominowane do prestiżowej europejskiej nagrody
Yacht of the Year
(2011-12).

Komentarze