Kilkuset młodych żeglarzy zmierzy się z Jeziorakiem

0
104

 

Już ponad 300 żeglarzy zgłosiło swój udział w XXXI Regatach Pomarańczowych im. Mariana Skubija. Te jedne z najbardziej popularnych regat w klasie Optimist w kraju odbywać się będą w dniach od 27 do 29 sierpnia na wodach Jezioraka.

– W ciągu trzech dni swój udział w regatach potwierdziło ponad 300 żeglarzy z całej Polski – mówi Radosław Burza, dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego i jednocześnie organizator regat. – A to jeszcze nie wszyscy, bo listę startową zamykamy dopiero dziś o północy – dodaje.

 

Liczba chętnych może jeszcze wzrosnąć, bo swój udział w regatach będzie można zgłosić jeszcze 26 i 27 sierpnia – tyle, że nie online, a w sekretariacie Ekomariny Siemiany, która będzie portem regat.

Do tej pory udział w Regatach Pomarańczowych potwierdzili między innymi młodzi żeglarze z Warszawy, Krakowa, Gdyni, Torunia, Białegostoku, a nawet z dalekich Rybnika i Gliwic. – To znakomita promocja dla naszego klubu, ale też znakomita promocja najdłuższego jeziora w Polsce – mówi Radosław Burza. – Żeglarze z całej Polski bardzo cenią sobie to miejsce. Lubią się tu ścigać i trenować – dodaje.

Pomysłodawcą regat, które na wodach najdłuższego jeziora w Polsce odbywają się już od ponad 30 lat, byli Marian Skubij (tablica poświęcona ówczesnemu dyrektorowi Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego znajduje się w Alei Żeglarskiej na terenie portu śródlądowego w Iławie) i Stanisław Kasprzak. Nazwa regat wzięła się od skrzynki pomarańczy, która niezmiennie, mimo upływu lat, wręczana jest przedstawicielom zwycięskiego klubu.

Tegoroczne regaty, które będą jednocześnie Mistrzostwami Grupy B w klasie Optimist, odbywać się będą w dniach od 27 do 29 sierpnia. Portem regat będzie Ekomarina Siemiany. Pierwsze wyścigi zaplanowano na czwartek 27 sierpnia (godz. 12:00), ostatnie na sobotę 29 sierpnia (godz. 10:30). Uroczystość zakończenia regat rozpocznie się o godz. 14:00.

Organizatorem regat są Międzyszkolny Ośrodek Sportowy, Stowarzyszenie Sportów Wodnych oraz Port Śródlądowy w Iławie.

Komentarze