Gdy władza organizuje REJSY

 

Do medialnego pomysłu „Rejs Niepodległości” po Świecie ustawiła się charakterystyczna grupa podmiotów, dumnie określających się organizatorami:

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej,

Akademia Morska w Gdyni,

Salezjański Wolontariat Misyjny - Młodzi Światu,

Konferencja Episkopatu Polski.

Dodatkowo, patronat nad "Rejsem Niepodległości" objęła powiatowa premier, co zakomunikowała ministerpachnąca rosołem, szefowa KPRN i dzisiaj można kojarzyć to, jako początek wszelkich nieszczęść tego przedsięwzięcia, ale byłaby to zbyt uproszczona i trywialna prawda.* :-)

Co wspólnego łączy te cztery podmioty?

Na pewno brak chęci współfinansowania, niechęć do partycypowania w kosztach rejsu, mocna chęć marketingowego/medialnego zaistnienia oraz brylowania w glorii wzniosłej idei - rocznicowe żeglowanie polskiej młodzieży po świecie.
Zaprezentowane cztery podmioty we wspólnym szeregu czekały, kto wysupła!

Na początek, oby wzniosła idea zaistniała, ministerstwo wysupłało z rezerwy budżetu państwa kasę na remont (ok.1,5 mln), uboga akademia udostępniła statek, ale z niekompletną załogą stałą, która nie chce pływać wyłącznie dla idei, misyjny wolontariat jako pierwszy szybko zdezerterował, gdyż jako wprawiony w niedostatku i umiejętności rozpoznania hojnego sponsora, najszybciej zwietrzył finansową klapę idei, natomiast ogół biskupów, tradycyjnie milczy jak gentelmani którzy mają. Ktoś miał zaprosić Papieża na pokład … .

Stoczniowcy z rodzimej stoczni przepchali remont za państwową kasę, uczelnia siłami nowego marynarskiego narybku (wiosenna praktyka studencka) otaklowała fregatę w trakcie wiosennego rejsu przez Bałtyk i Morze Północne, do Antwerpii po belgijski narybek mający dalej pożeglować na Maderę (za EURO).
Ministerialni urzędnicy z pompą medialną poprowadzili wstępną rekrutację (ze znajomości morskości w biblii) dla kilku setek naiwnych dziewcząt i chłopców, w celu wyłonienia czterech setek uczestników.
W miarę trwania rekrutacji, w efekcie coraz większego dyletanctwa, gdyż działania rekrutacyjne przerosły ministerialnych urzędników, a brak wyobraźni na hackerskie poczynania (ingerencja w listy zakwalifikowanych, wykradzenia wrażliwych danych osobowych) spowodował blamaż unieważnienia list załóg na poszczególnych etapach (anulowano nabór?), a  to wszystko pod auspicjami ministerialnych urzędników.
Zamieszanie spowodowane wyciekiem danych, przewał w postaci ponownego przydziału miejsc na poszczególnych etapach, wprowadził młodzież w świat poczynań dorosłych, organizujących im wzniośle ideowy REJS. W efekcie część zakwalifikowanej młodzieży się wycofała. WSTYD - to ostatnio bardzo popularne określenie.

- - -

Polska Fundacja Narodowa finansując projekt Polska 100 nie miała dylematu, który rejs wesprzeć**. Wszak fregata Dar Młodzieży, następca Białej Fregaty, nie jest do przemalowania !!! W przeciwieństwie do nowo zakupionego jachtu regatowego, jak również floty Dreamliner-ów!
Dla obu projektów REJSU wspólne, w różnej skali, jest cwaniactwo i dyletanctwo***.


Kształt ręcznego hebla, w porównaniu z liniami tej jednostki, jest finezją kształtu. Nie podam jej nazwy :-)

Może tę jednostkę wyczarterować na REJS? Ma kształt mocno eksponujący ewentualne ideowe wymalowanie – linię podziału naniosłem. Na burtach jest miejsce na wyeksponowanie marki piwa nachalnie reklamującej się w tv na tle naszych barw oraz w kontekście naszych kopaczy szykujących się do udziału… NIEPODLEGŁOŚCIOWEGO. Panie trenerze WSTYD.

Czy w trwający ogólnopolskim dobrowolnym/wymuszonym (dobrowolnie wymuszanym) pomniejszaniu pensji wypłacanych z administracyjnych budżetów, państwowego i samorządowych, herosi wyprawy Polska100 nie powinni zrzec się wynagrodzenia za żeglowanie z pasją? :-)
Dwu/trzyletni angaż za to co się lubi robić, to bardzo niska cena zszargania swojego nazwiska. Każdy ma prawo w swój sposób cenić swoje imię i nazwisko. WSTYD.
Wytrwale oczekuję publikacji nazwisk zakwalifikowanych do zaokrętowania na pokład Polska100.

Wacław Sałaban, kwiecień 2018 r.

Od samego początku rozpropagowywania tej idei, z daleka i z dystansem, z neutralnym zaangażowaniem, obserwowałem początkowe poczynania organizacyjne. Lekko dziwił mnie brak współorganizującego PZŻ-u (?). Początkowo, nie skojarzyłem konkurującego do kasy państwowej REJSU wiceprezesa PZŻ ds. sportu.

** Szacunki budżetowe obu REJSÓW: Rejs Niepodległości (400 uczestników) ok. 23 mln zł i Polska100 (25 członków załogi) ok. 20 mln zł.

*** najświeższe dyletanctwo: fregata, będąca jednym z najistotniejszych elementów projektu, w nowej grafice - w nowym symbolu REJSU NIEPODLEGŁOŚCI jest maźnięta czerwienią i ma dwa masztyczterorejowe. Tfuu … , kolejna żytnio-buraczana morskość!

Wacław Sałaban

Powrót

Partnerzy

ZOZŻ Eco Marine Power Polskie Stowarzyszenie Klasy 505 Henri Lloyd Milka Jung SSPW International Moth My Sailing Puchar Polski Jachtów Kabinowych Aero Vaerft Morka Pogodynka.pl Ocean TEAM Karol Jabłoński Oficyna Morska SSI Jerzy Kuliński Warmia i Mazury WFoil Group Polski Klub Morski Polacy Dookoła Świata Mazurscy Sternicy Navslide Dinghy Atlantic Team Klimatyzacja Porty 24 Sunreef Yachts Navinord Krzysztof Baranowski ODYSEA Władka Wagnera PG Smoki Północy Baatsans.no Pod Omegą ServiolaBcn Navicula Dansk Sejlunion SailForum BRJ Design AlmaPress Tour de Fun POZMiW Marynistyka Bliski Caraibic WaveINN SOLOVELA.NET WakeShock Biszcza Arek Rejs Photography Krzysztof Baranowski Selden Mast PSKite SailBookArnia Jacht Film Jachtklub Elbląg CSB Ocean Sails Studio Borlenghi Zew Oceanu Rumszewicz Sailing Marine Insight Morskie Widziadła - Elba, Korsyka, Sardynia – rejs gentelmenów
FB
Rejsy
Twitter
powrót