Volvo Ocean Race 2017-2018: Kolejne zwycięstwo MAPFRE

 

Wczoraj w nocy na mecie w Melbourne jako pierwszy pojawił się zespół MAPFRE, zwyciężając w trzecim etapie tegorocznej edycji VOR.

 

„Musieliśmy mocno walczyć o to zwycięstwo.” – powiedział kapitan Xabi Fernández na krótko po przekroczeniu linii mety. – „Za nami ledwie niewielka część wyścigu, jeszcze sporo przed nami, ale póki co jest całkiem nieźle i bardzo cieszymy się ze zwycięstwa.”

 

Ocean południowy wycisnął zawodników, jak cytryny. Przeszywający chłód, bardzo silny wiatr i wzburzone morze stanowiły nie lada wyzwanie.

Ze wszystkich drużyn w tym etapie to zespół MAPFRE wykonał najwięcej manewrów, które pozwoliły mu utrzymać się w bardziej sprzyjających warunkach dłużej, niż pozostałym rywalom.

 

„Najmocniejszą stroną tej załogi są ludzie wschodzący w jej skład.” – powiedział Fernandez. – „Są tak dobrzy, dają z siebie wiele i pracowali bardzo ciężko podczas tego etapu. Było ciężko, ale wszystko poszło idealnie. Teraz mamy kilka dni na zregenerowanie sił i będziemy szykować się do następnego etapu.”

 

 

Jako drugi na mecie pojawił się Dongfeng Race Team, prześcigając Vestas 11th Hour Racing i Team Brunel. Już po raz drugi drużyna Chalesa Caudreliera zdobyła drugie miejsce na podium. Tym razem porażka boli bardziej, ponieważ Dongfeng przez dłuższy czas utrzymywał się na prowadzeniu.  Niestety, na dzień przed zakończeniem stracił przewagę  i oddał zwycięstwo MAPFRE.

 

„To był najtrudniejszy etap, w jakim brałem udział.” – powiedział Caudrelier. – „Stoczyliśmy z MAPFRE wielką walkę przez większość etapu, a potem tuż przed metą mieliśmy problem ze stępką. To był bardzo, bardzo trudny etap.”

 

Ostatnie miejsce na podium należy do Vestas 11th Hour Racing. Team Brunel znalazł się na miejscu czwartym. Tuż po przekroczeniu linii mety Mark Towill powiedział: „To był bardzo trudny etap. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że ponownie znaleźliśmy się na podium. To wspaniale, że dotarliśmy  na Święta. Ten etap wyczerpał na fizycznie, ale wszyscy świetnie się spisali. Warunki były trudne i cieszę się, że dotarliśmy w jednym kawałku.”

 

Dla Team Brunel to również kolejny raz, kiedy znaleźli się tuż za podium.

„To był naprawdę trudny etap. Zawsze wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie.” – mówił Bekking. – „Nic nam nie dolega, możemy zacząć czwarty etap nawet za 10 minut! Jacht sprawdził się znakomicie.”

 

 

Wyścigu nie ukończyły jeszcze trzy drużyny: Sun Hung Kai/ Scallywag, Turn The Tide on Plastic i AkzoNobel.

 

 

Źródło: informacje prasowe Volvo Ocean Race

 

Zdjęcia: Jesus Renedo, Ainoha Sanchez, Sam Greenfield

 

Tłum. i oprac. Izabela Kaleta

Powrót

Partnerzy

Navslide Milka Jung Jachtklub Elbląg SSPW Sunreef Yachts SailForum Dinghy Atlantic My Sailing Eco Marine Power PG Smoki Północy SailBookArnia Rumszewicz Sailing Dansk Sejlunion ZOZŻ Studio Borlenghi Krzysztof Baranowski Navicula Warmia i Mazury Polacy Dookoła Świata Polskie Stowarzyszenie Klasy 505 Baatsans.no Polski Klub Morski Zew Oceanu Morskie Widziadła - Elba, Korsyka, Sardynia – rejs gentelmenów International Moth BRJ Design Karol Jabłoński Team Klimatyzacja Pogodynka.pl Pod Omegą AlmaPress Henri Lloyd Porty 24 Ocean TEAM SOLOVELA.NET Arek Rejs Photography ServiolaBcn Marine Insight PSKite Oficyna Morska CSB WaveINN Navinord WFoil Group Aero Vaerft POZMiW Tour de Fun Mazurscy Sternicy Jacht Film Selden Mast Morka Krzysztof Baranowski Bliski Caraibic Marynistyka SSI Jerzy Kuliński Puchar Polski Jachtów Kabinowych ODYSEA Władka Wagnera WakeShock Biszcza Ocean Sails
FB
Rejsy
Twitter
powrót