Ułożeni z wiatrem

Za zgodą Jerzego Kulińskiego   www.kulinski.navsim.pl 

 

To tylko kilka praktycznych rad Eugeniusza Ziółkowskiego. Marchaj – Marchajem, Pieśniewski – Pieśniewskim, a tu tylko kilka podstawowych, a ważnych stwierdzeń.

Zwracam uwagę na ascetyczne, ale precyzyjne ilustracje.

Gratuluję !

Jako znany maruda sugeruję zmianę podpisu na rysunku Nr. 5.

Ja bym napisał: PRZY ŻEGLUDZE NA WIATR NIE DOPUSZCZAJCIE DO PRZECHYŁÓW PONAD 15 STOPNI.

Tak rozumiem tekst Gienka.

Ale może nie mam racji ?

Zyjcie wiecznie !

Don Jorge

------------------------------------------------

 Określenie „Ułożeni z wiatrem” ma dla mnie dwa znaczenia.

Pierwsze, to rodzaj umowy pomiędzy żeglarzem a żywiołem. Umowy, która porządkuje wzajemne relacje. Ja żeglarz nie będę używał obraźliwych określeń: ujarzmiłem wiatr, pokonałem żywioł, wykorzystałem wiatr i t.p. Ja żeglarz proszę o wyrozumiałość i zgodę na  wykorzystanie twojej mocy. Jakie warunki w tej niepisanej umowie postawił wiatr, możemy tylko sobie wyobrazić po zakończonym rejsie.

Drugie znaczenie „ułożeni z wiatrem” sprowadza się do podstaw żeglowania, a w szczególności ułożenia żagli do wiatru, bardziej profesjonalnie określane słowem „trym”.

Poprawny trym żagli ma zasadniczy wpływ na komfort żeglugi, oszczędną eksploatację  żagli i takielunku, ograniczone przemieszczanie się ruchomego wyposażenia jachtu.

Poniżej opisane zasady są pewnie znane, ale nie zawadzi je uporządkować i przypomnieć. Proszę się nie obawiać, nie będę rysował i tłumaczył wzajemnych zależności pomiędzy wektorami wiatru rzeczywistego, wiatru pozornego i wielu innych prawdziwych, ale bardzo teoretycznych rozważań. Ważna jest strona praktyczna, możliwie najprostsza i skuteczna.

Jak ustawić poprawnie żagle na założonym kursie w stosunku do wiejącego wiatru. Ustawienie żagli w sektorze wiatru wiejącego od rufy do półwiatru łagodnie traktuje błędy i nie ma aż tak wielkiego wpływu na turystyczne żeglowanie. W końcu sam grot przeleci na druga burtę przy fałszywym fordewindzie, a sflaczały fok zmusi do myślenia sternika. Większej uwagi wymaga żegluga na wiatr.

Zasady są proste. Ustawiamy przedni żagiel we właściwej pozycji do wiatru (trymujemy) i dobieramy grot do żagla przedniego. Do prawidłowego ustawienia foka wykorzystujemy najprostsze i bardzo skuteczne wskaźniki mocowane bezpośrednio na żaglu. Ich potoczna nazwa to „icki”. Osobiście wolę używać określenia „wskaźniki trymu żagla”. Określenie dłuższe, ale żadna nacja nie poczuje się urażona.

 

Ilość wskaźników trymu i ich rozmieszczenie może być mniej lub bardziej skomplikowane. Dla uproszczenia zalecam umieszczenie tylko na żaglu przednim jednego wskaźnika, mniej więcej w 1/3 wysokości żagla w odległości około 15cm od sztagu. Oczywiście większa ilość wskaźników pozwala nam na bardziej precyzyjny trym żagla, ale w pływaniu turystycznym rozprasza, lub zmusza do większej koncentracji. W sklepach żeglarskich można bez problemu kupić naklejane wskaźniki. Jeśli o tym zapomnieliśmy, to proponuję proste rozwiązanie. Trzydziesto centymetrowy kawałek syntetycznej wełny w ciemnym kolorze, przewlekamy z pomocą dużej igły przez żagiel i w jej połowie z obu stron żagla zawiązujemy supełki. Wskaźnik gotowy.

Jak to działa?. Żagiel ustawiony prawidłowo do wiatru – wskaźnik zewnętrzny i wewnętrzny ustawiają się równolegle do płaszczyzny żagla. Żagiel przebrany – wskaźnik  zewnętrzny wyraźnie trzepocze, oderwany od płaszczyzny żagla. Żagiel niedobrany – wskaźnik wewnętrzny trzepocze.

    

Do prawidłowo ustawionego żagla przedniego dobieramy grota. Prawidłowo dobrany grot powinien być wypełniony (naprężony) wiatrem na całej powierzchni z wyjątkiem strefy kilkunastu centymetrów tuż za masztem (turbulencja strug powietrza wywołana przekrojem masztu).

Na koniec najważniejsze. Nie dopuszczajmy do większego przechyłu jachtu jak 15 stopni. Dlaczego to takie ważne. Dlatego, że wodnica większości jachtów projektowana jest do kąta przechyłu max 15 stopni. Przy większym przechyle istotnie zmniejsza się prędkość i bardziej dryfujemy, niż płyniemy do przodu. Ponadto większy przechył zdecydowanie ogranicza komfort żeglugi. W żeglowaniu przyjemnościowym osobiście preferuję kąt 10 stopni. Siedzimy wówczas wygodnie a prace w kambuzie nie sprawiają trudności.

    

Jak ograniczyć przechył jachtu do optymalnego?. Właściwym doborem powierzchni ożaglowania, a na czas działania szkwału poprzez wyluzowanie grota. Trzepoczący grot nie ma tak negatywnego wpływu na prędkość żeglowania, jak nadmierny przechył. Pamiętajmy, że sprawność grota to 30 procent, a żagla przedniego 70. Jacht prowadzony w stałym przechyle, zawsze wzmacnia zaufanie do sternika, a wśród załóg innych jachtów, podziw i szacunek.

Tematy poruszane powyżej opisano już w wielu podręcznikach i materiałach szkoleniowych. Nic nowego, ale starałem się w możliwie najprostszy sposób przekazać parę praktycznych rad dotyczących poprawnego żeglowania.

Eugeniusz Ziółkowski

Powrót

Partnerzy

Oficyna Morska POZMiW Bliski Caraibic Krzysztof Baranowski Dinghy Atlantic Navslide WFoil Group Henri Lloyd Ocean TEAM Mazurscy Sternicy Karol Jabłoński Jachtklub Elbląg CSB Team Klimatyzacja Marine Insight Polskie Stowarzyszenie Klasy 505 WakeShock Biszcza ODYSEA Władka Wagnera Rumszewicz Sailing International Moth Tour de Fun Dansk Sejlunion Navicula BRJ Design AlmaPress Milka Jung Sunreef Yachts Navinord ZOZŻ Jacht Film Eco Marine Power Krzysztof Baranowski Polacy Dookoła Świata Arek Rejs Photography Ocean Sails Studio Borlenghi Aero Vaerft SailForum Warmia i Mazury WaveINN Pod Omegą Zew Oceanu Morskie Widziadła - Elba, Korsyka, Sardynia – rejs gentelmenów My Sailing Marynistyka PG Smoki Północy Baatsans.no PSKite Selden Mast SSPW ServiolaBcn Morka Puchar Polski Jachtów Kabinowych SSI Jerzy Kuliński SOLOVELA.NET SailBookArnia Pogodynka.pl Polski Klub Morski Porty 24
FB
Rejsy
Twitter
powrót