Selma Expeditions - na Morze Rossa

31.01. - 01.02. 2015R. - s/y Selma Expeditions - WIELKI OCEAN POŁUDNIOWY.
OKOLICE PAKU LODOWEGO ANTARKTYCZNEGO MORZA ROSSA, 16 DNI OD WYPŁYNIĘCIA Z
HOBART. POZYCJA JACHTU: HTTP://WWW.SELMAANTARKTYDA.COM/POZYCJA-SELMY
WYPRAWA SELMA-ANTARKTYDA-WYTRWAŁOŚĆ (WWW.SELMAANTARKTYDA.COM)
- ciąg dalszy.




Podejście do Morza Rossa. 69° 38.24S, 174° 08.04E
==================================================
Za nami już dwa tygodnie rejsu, wkraczamy w pierwszą decydującą fazę tego
etapu Wyprawy "SELMA-ANTARKTYDA-WYTRWAŁOŚĆ". Cały czas pamiętamy o hasłach
Shackletona, któremu dedykujemy ten rejs: "Wytrwałość i Bezpieczeństwo". Po
przekroczeniu koła podbiegunowego mieliśmy kilka dni monotonii. Ale to już
historia. Pomału rośnie napięcie i ekscytacja przed wejściem za 70
równoleżnik i spotkanie z jeszcze bardziej zwartym pakiem lodowym. Czas
wyczekiwania i szukania przejścia dalej na Południe - na Morze Rossa.

W sterówce panuje pełne skupienie i ciągłe egzaminowanie zdjęć
satelitarnych, map lodowych i raportów. Bierzemy także pod uwagę nasze
doświadczenie z poprzednich wypraw na Antarktydę. Płynąc na południe
napotykamy regularnie na pasy gruzu lodowego. Wtedy odbijamy na wschód.
Bezpieczeństwo przede wszystkim. Płyniemy na żaglach. Kapitan cały czas
analizuje, którym halsem szybciej oraz - bezpieczniej - płynąć.

Dzisiaj rano przywitał nas zapowiadany silniejszy wiatr z południa. A więc -
bajdewind. Sternicy ubierają kominiarki i gogle narciarskie. Zapowiada się
niezła jazda. Pojawia się słońce i żegluga staje się bardziej przyjemna. Pod
wieczór morze się wypłaszcza i jacht mknie po płaskiej tafli wody pośród
połyskujących w promieniach słońca - lodowych growlerów. Jednak czasami
musimy przebijać się przez smugi bardziej zwartego lodu. Wtedy obserwator
("oko") na maszt i z wysokości szukamy luki z rzadszym lodem. Zaczyna się
praca żaglami, ciasne manewry i slalom między bryłami lodu.



Wiemy z przekazów satelitarnych, że żeglująca niedaleko KATHARSIS II po
walce z gęstym lodem, wykorzystując moc swego potężnego silnika - przeszła
przez pak w okolicach przylądka Adare. Gratulacje! W ten sposób KATHARSIS II
stała się jednym z bardzo niewielu jachtów i pierwszym z polską załogą,
które dotarły na to najzimniejsze morze świata.

My jednak tej drogi nie wybieramy, aż tak nie chcemy ryzykować. Według
zapowiedzi meteo za kilka dni będzie tu duży sztorm. Sztormowanie w
sąsiedztwie growlerów i gór lodowych nie jest bezpieczne. Dlatego
postanawiamy - "odkleić się" od paku lodowego i pożeglować na Północ.
Poczekamy co sztorm zrobi ze zwartym pasem lodu i ponownie spróbujemy potem
- na ogonie sztormu - wjechać wschodnim wejściem, oczywiście jeśli wiatr go
nie zamknie.

Będziemy monitorować sytuacje i informować Was na bieżąco, jeśli łączność
pozwoli. To dopiero początek, przedsmak najlepszego. Adrenalina raczej
szybko nas nie opuści.

AS / opr. JJC

Pozdrawiamy z pokładu Selmy,
- Piotr oraz Jacek, Duszan, Krzysiek, Artur, Damian, Luby, Kris, Leon, Wifi
i Tomek.

Powrót

Partnerzy

ServiolaBcn Porty 24 International Moth Dinghy Atlantic Ocean Sails Baatsans.no CSB Pod Omegą PG Smoki Północy Studio Borlenghi POZMiW Pogodynka.pl BRJ Design Morka Tour de Fun Navinord Marynistyka Ocean TEAM Puchar Polski Jachtów Kabinowych SSI Jerzy Kuliński Jachtklub Elbląg PSKite Jacht Film Karol Jabłoński My Sailing SailBookArnia Arek Rejs Photography Rumszewicz Sailing Warmia i Mazury Bliski Caraibic Mazurscy Sternicy Krzysztof Baranowski Navslide Morskie Widziadła - Elba, Korsyka, Sardynia – rejs gentelmenów WFoil Group Henri Lloyd Polacy Dookoła Świata Sunreef Yachts Marine Insight Selden Mast ODYSEA Władka Wagnera Milka Jung Eco Marine Power Aero Vaerft SOLOVELA.NET SSPW Oficyna Morska Polski Klub Morski SailForum AlmaPress WaveINN Dansk Sejlunion Zew Oceanu Krzysztof Baranowski Team Klimatyzacja Polskie Stowarzyszenie Klasy 505 ZOZŻ WakeShock Biszcza Navicula
FB
Rejsy
Twitter
powrót