Samotnie dookoła świata Gdynia - Gdynia 2013

Nic na świecie nie daje tyle radości, co spełnianie marzeń. Dlatego z nieskrywaną przyjemnością pragniemy poinformować o nowym, ambitnym żeglarskim projekcie gdyńskiego żeglarza - Polacy Dookoła Świata. Patronat medialny nad wydarzeniem objął SailBook.pl.

 

Od 5 lat ten pomysł siedzi mi w głowie. Rejs dookoła świata non stop z Gdyni do Gdyni. Rejsów dookoła globu było wiele, ale nie znalazłem jeszcze żadnej historii w której jeden człowiek opłynął świat bez zawijania do portów na samodzielnie zbudowanej przez niego łódce. Daleki jestem od bicia rekordów, mam po prostu marzenie sprawdzić czy na niewiele ponad 7 metrach pokładu, który sam zbuduję, można opłynąć świat. Założenia są proste. Dokończyć budowę łódki o wymiarach 7,80 m na 2,50 m własnymi siłami i poprowadzić ją w rejsie dookoła świata, trasą jaką pokonali żeglarze w pierwszych samotnych regatach bez zawijania do portów w latach siedemdziesiątych, czyli trasą trzech przylądków.

Przez ponad 30 lat nikt nie wystartował w taki rejs z polskiego portu. Gdynia jest mi najbliższym miejscem na polskiej linii brzegowej, to tu startowałem w pierwszy rejs morski, to w Gdyńskiej marinie zdawałem egzaminy żeglarskie i to z Gdyni wypłynąłem w pierwszy samotny rejs po Bałtyku. Wybór portu jest oczywisty.

Dlaczego samotnie?

Na to pytanie dalej szukam odpowiedzi, choć jedną z przyczyn jest to, że wszystko zależeć będzie tylko od mojej osoby i tylko za siebie będę odpowiedzialny no i oczywiście za jacht. Choć przepłynąłem ponad 40 tysięcy mil cały czas uważam, że morza trzeba uczyć się i każdego dnia przynosi inne sytuację którym trzeba stawić czoła, dlatego taki rejs jest niepowtarzalną lekcją sztuki żeglowania.

Dlaczego bez zawijania do portów?

Od kiedy zacząłem pływać, wyznaję zasadę, że w porcie jachty gniją, a załoga schodzi na psy. Wniosek wyciągam z tego taki, że nie są to dobre miejsca do nauki morza i żeglarstwa. Choć łódka jest z tworzywa i tak szybko nie zgnije to dla mnie w portach jest za dużo rozpraszaczy.

Dlaczego na 7 metrowym jachcie?

Bo z taką łódką mogę sobie, w miarę swobodnie, poradzić przy budowie i na morzu łatwiej zrzucić 30 metrów kwadratowych żagli niż 100.

Co już mam?

Ze względu na prace jaką zajmuję się na co dzień, czyli pływanie, budowa łódki rozłożyła się mocno w czasie. Przez ostatnie 3 lata udało się zbudować kadłub oraz zaprojektować i wykonać balast. Skromny to dorobek, ale skupmy się na tym co pozostało. Pokusiłem się o napisanie kalendarza prac(który pewnie życie bardzo mocno zweryfikuję, ale...):

 

Grudzień 2012

-        Dokończenie laminowania poszycia kadłuba

-        wzmocnienie poszycia 3 warstwami tkaniny trój kierunkowej, a w okolicach balastu i stępki 6 warstwami,

-        wstawienie rusztu dennego pod balast

-        osadzenie płetwy sterowej

Styczeń 2013

-        Odwrócenie kadłuba, lakierowanie

-        Pasowanie i osadzenie balastu

Luty 2013

-        Budowa pokładu i nadbudówki

-        zabudowa wnętrza

Marzec 2013

-        Instalacja elektryczna

-        instalacja wodna i zęzowa

Kwiecień 2013

-        WODOWANIE

Tak w wielkim telegraficznym skrócie wygląda plan działania. Nie ma co ukrywać, plan ambitny, ale trzeba sobie stawiać wysoko poprzeczkę i dać życiu zweryfikować nasze plany. Jeżeli plan uda się zrealizować to na otaklowanie i opływanie łódki będę miał dwa miesiące i w czerwcu tak samo jak ponad 30 lat wcześniej kapitan Henryk Jaskuła, oddam cumy w Gdyni. 

Bartłomiej Czarciński

Powrót

Partnerzy

Navslide Warmia i Mazury Ocean Sails CSB ODYSEA Władka Wagnera WFoil Group Polacy Dookoła Świata Selden Mast Zew Oceanu Karol Jabłoński Krzysztof Baranowski Pod Omegą SSI Jerzy Kuliński Aero Vaerft Milka Jung Navicula Tour de Fun Krzysztof Baranowski Pogodynka.pl Polski Klub Morski Marine Insight SailForum Jacht Film SSPW Rumszewicz Sailing Eco Marine Power Mazurscy Sternicy Polskie Stowarzyszenie Klasy 505 AlmaPress Dansk Sejlunion SailBookArnia My Sailing Dinghy Atlantic Ocean TEAM Studio Borlenghi Sunreef Yachts Team Klimatyzacja Morskie Widziadła - Elba, Korsyka, Sardynia – rejs gentelmenów WakeShock Biszcza Arek Rejs Photography POZMiW PG Smoki Północy International Moth WaveINN Bliski Caraibic ServiolaBcn Marynistyka Jachtklub Elbląg SOLOVELA.NET ZOZŻ Porty 24 Puchar Polski Jachtów Kabinowych Henri Lloyd Navinord PSKite BRJ Design Oficyna Morska Morka Baatsans.no
FB
Rejsy
Twitter
powrót