POLECANE! Wiatr od morza, czyli co się dzieje w Pomorskim OZŻ – widziane z dalekiego Śląska


W najbliższy czwartek, 11 grudnia, o godz. 17 zapraszamy do siedziby Pomorskiego Związku Żeglarskiego w Gdyni na spotkanie, w ramach Forum Nauczycieli Żeglarstwa, z Tomaszem Lipskim z zarządu polskiego oddziału ISSA (International Sailing Schools Association). Temat: „Doświadczenia ISSA w wydawaniu certyfikatów żeglarskich”.

Czytam sobie nowe pismo żeglarskie HALS- jest już drugi numer. Wcześniej dostałem zaproszenie na ogólnokrajowy zlot wapniaków, potem przeczytałem o szkole uczenia jak uczyć żeglarstwa pod hasłem „róbmy swoje”. Autor tego powiedzenia jest powszechnie znany, ale dla potrzeb żeglarstwa to ja w 1996 roku opublikowałem w „Żaglach” artykuł pod tym tytułem i na temat szkolenia, jakim rozpocząłem proces rozstawania się z Polskim Związkiem Żeglarskim. Ten tytuł ma dla mnie znaczenie symboliczne. Teraz nowa edycja „Kryształowe Żagle”, niebywała impreza dla dzieci   „Pomorze na morze”. I hit sezonu - czytam i oczy przecieram – Tomek Lipski ma wykład o ISSA, federacji tępionej przez PZŻ i oczernianej w sposób skandaliczny przez prominenta Związku, Jerzego Durejkę. Oceniam ten gest bardzo wysoko. Już nie wymieniam dalszych inicjatyw a jest ich w bród. PoOZŻ nie działa od dziś, ale dla mnie wyraźnie wieją tam nowe wiatry. To taką wizję działania Związku Żeglarskiego miałem w dalekiej przeszłości. Przez lata jakimś pocieszeniem dla mnie była działalność Wrocławskiego OZŻ a teraz proszę!  Już nic nie piszę więcej dobrego, aby nie był to pocałunek śmierci.

Teraz będzie trochę dziwienia się. O przysłowiowy rzut rzutką żyje i mieszka powszechnie znany i szanowany człowiek. Szanowany przez żeglarzy, ale poddany ostracyzmowi przez administratorów i smętnych animatorów dzisiejszej sytuacji w żeglarstwie przyjemnościowym, czyli u turystów wodnych  (szlag by to...aby Rozporządzenie miało charakter uniwersalny, czyli obejmowało żeglarzy i motorowodniaków, na starość zostałem „turystą wodnym”).

Tym kimś jest Jerzy Kuliński.

Będę zadawał retoryczne pytania;

1. czy jest w Polsce żeglarz, działacz, który zrobił więcej dla przełamanie skostniałych przepisów i wyjścia na Bałtyk wielu żeglarzy? Ile to lat temu ukazała się „Praktyka bałtycka na małym jachcie” 16 –17 ?!  A dzisiaj nowe wydanie „- Po latach”
2. czy jest ktoś w Polsce, kto ma na koncie więcej książek popularyzujących żeglarstwo, że o publikacjach w magazynie „Żagle” i portalu SSI nie wspomnę?
3. czy jest ktoś w Polsce, kto bardziej symbolizuje wolność żeglowania ?

Widzę z dalekiego Śląska renesans PoZŻ. ....ale coś mi brakuje, coś ważnego.

Możemy się różnić, mieć inne poglądy na sprawy formalne, ale żeglarstwo jest jedno i ludzi, którzy poświęcili mu prawie całe życie, nie powinno się zapominać, pomijać. Pomorski Związku – nie idź śladem swojego „szefa”. Otwórz oczy, zakop topór wojenny. Wykopany został przez człowieka przecież dalekiego od naszych ideałów, w sumie wybranego przez nieporozumienie, że zacytuję klasyka.

Struktury „Chocimskiej” są mi obce i wrogie, ale  zawsze byłem zwolennikiem teorii, że żeglarze muszą mieć jakieś przedstawicielstwo, aby monitorować władze państwowe w działaniach dotykających negatywnie nas, żeglarzy. Dlatego nazwałem związek przed laty jak wyżej, ponieważ zamiast monitorować to inspirował władze w wprowadzaniu nam utrudnień. Ale wciąż czekam, a niewiele lat już zostało mi, na coś co zapowie powrót do normalności, szacunek żeglarza do żeglarza.

Nie mogą traktować organizacji jako wiarygodnej, skoro cenzuruje ludzi zasłużonych pod kątem poprawności politycznej. W Gdańsku, który mieni się stolicą żeglarstwa polskiego, nie powinno być miejsca na politykierstwo Chocimskiej. Jestem daleko od morza i dlatego widzę to stąd lepiej. Przy tym składzie Zarządu PZŻ nie ma szans na zgodę, zbyt wiele narosło złego, ale dla żeglarzy Pomorza tych przeszkód nie widzę. Widzę plusy z połączenia działań na rzecz żeglarstwa i tylko to powinno się liczyć.

Zbigniew Klimczak

 

 

 

 

Które najlepsze ???

Wybieramy najlepiej zorganizowane regaty Zatoki Gdańskiej, zarówno od strony lądowej jak i regatowej

Które najlepsze?

Powrót

Partnerzy

Navicula My Sailing Selden Mast WaveINN Warmia i Mazury Karol Jabłoński Ocean TEAM Studio Borlenghi Arek Rejs Photography POZMiW International Moth Pod Omegą Team Klimatyzacja Tour de Fun ZOZŻ ODYSEA Władka Wagnera SailBookArnia SOLOVELA.NET Navslide Polskie Stowarzyszenie Klasy 505 Oficyna Morska Dinghy Atlantic WFoil Group Jachtklub Elbląg Aero Vaerft Morka Rumszewicz Sailing Henri Lloyd Sunreef Yachts PG Smoki Północy PSKite Navinord SSPW Dansk Sejlunion Polski Klub Morski Marine Insight Zew Oceanu Morskie Widziadła - Elba, Korsyka, Sardynia – rejs gentelmenów Krzysztof Baranowski Marynistyka CSB WakeShock Biszcza Jacht Film Porty 24 SSI Jerzy Kuliński Pogodynka.pl SailForum Mazurscy Sternicy AlmaPress Ocean Sails Krzysztof Baranowski ServiolaBcn Puchar Polski Jachtów Kabinowych Polacy Dookoła Świata Bliski Caraibic BRJ Design Milka Jung Baatsans.no Eco Marine Power
FB
Rejsy
Twitter
powrót